Pavlović wskazała najgorszego uczestnika „TzG 18”. Wymownie jej odpowiedział

Iwona Pavlović wskazała najsłabszego uczestnika 18. edycji „Tańca z gwiazdami”. Jej zdaniem jest nim Piotr Kędzierski. Dziennikarz odpowiedział na opinię jurorki.
„Taniec z gwiazdami”. Iwona Pavlović wskazała najsłabszego uczestnika, fot. AKPA/Kurnikowski

Taniec z gwiazdami”. Iwona Pavlović wskazała najsłabszego uczestnika

Za nami już cztery odcinki „Tańca z gwiazdami”, podczas których zaczęło klarować się, którzy uczestnicy są najlepsi, a którzy najsłabsi. Iwona Pavlović w rozmowie z Pomponikiem do tej drugiej grupy zaliczyła Piotra Kędzierskiego, Kacpra Porębskiego oraz Natsu. - No chyba ci, co są w dolnej strefie. Piotr Kędzierski, Kacper „Jasper” Porębski, Natsu... Kamil Nożyński do środka trochę poszedł. No chyba te trzy pary – mówiła. Poproszona o wskazanie jednej osoby, postawiła na Piotra Kędzierskiego, dodając, że widzi jego ciężką pracę.

Ale ma coś bardzo ciekawego w sobie. Wcale mu nie daję niskich ocen z radością. On ma osobisty urok, wdzięk i nieporadność na parkiecie. Mało tego, jest szczery dosyć. Nie pozuje na osobę, która umie tańczyć. Widzę pracę u niego. Jest nieporadny po prostu.

Jurorka zaproponowała też, aby dziennikarz zgłosił się do niej, a wtedy pokaże mu, co powinien poprawić. - Nad wszystkim wiesz. W standardzie nad sylwetką, bo bardzo cały czas się garbi. Piotrze no, przyjdź do mnie, ja ci pokażę, co w plecach trzeba zrobić. Nad garbieniem się to raz, nad schodzeniem miękko na kolana, na poprawą pracę stóp, żeby ręce ładnie pracowały – powiedziała.

Piotr Kędzierski odpowiedział Pavlović

Piotr Kędzierski w rozmowie z Pomponikiem odpowiedział na słowa Pavlović. Dziennikarz nie kwestionuje jej opinii, ale przypomniał, że uczy się tańca dopiero od dwóch miesięcy, a jego progres jest już widoczny.

Co ja mogę powiedzieć, pani Iwona się zna na swoim fachu, a ja nie znam się na zawodzie, jakim jest taniec, na tym sporcie - można powiedzieć, bo schudłem troszkę. Moja przygoda z tańcem trwa niecałe dwa miesiące i chyba mimo wszystko progres jest.

W jego obronie stanęła też Magdalena Tarnowska, która podkreśliła, że codziennie obserwuje, jak ciężko trenuje Piotr Kędzierski i z jakimi emocjami musi się on mierzyć.

My jako tancerze widzimy z innej perspektywy to. Ja widzę, jakie Piotr przechodzi frustracje, ten tydzień to jest mistrzostwo. Powiem wam, że jak wcześniej często były momenty zwątpienia, tak ten tydzień to jest hardcore dla Piotra. Jest dużo kroków. Stawiamy na to, by tańca w tańcu była fajna ilość. Jest śmiesznie i zabawnie, ale chcemy pokazać.

Czytaj dalej: