Afera z „żelkami na Hashimoto”
W maju ubiegłego roku Dorota R. kontynuowała promocję produktów własnej marki. Uwagę wielu ekspertów (a następnie prokuratury) wywołał materiał reklamujący suplementy diety, którymi – jak twierdziła znana artystka – wyleczyła chorobę Hashimoto. W nagraniach podkreśliła, że pokonała tę przypadłość, w przeciwieństwie do jej koleżanek. Dodatkowo przywołane przez nią statystyki zostały zweryfikowane jako fałszywe.
Kampania reklamowa wzbudziła oburzenie lekarzy i specjalistów, którzy zaczęli publikować w sieci rolki wyjaśniające przyczyny i leczenie choroby Hashimoto. Tłumaczyli, że nie powinno się przypisywać suplementom działania leczniczego, bo to działanie sprzeczne z ustawą o prawie farmaceutycznym.
Sprawa zgłoszona do prokuratury
W czerwcu 2025 Główny Inspektorat Farmaceutyczny zgłosił sprawę do prokuratury podkreślając, że Dorota R. dysponuje ogromnymi zasięgami w sieci, przez co potencjalnie szkodliwe treści mogą trafić do dużej liczby odbiorców. Od tamtej pory wyjaśnienie tej kwestii skierowano do Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście-Północ. Teraz znamy już pierwsze ustalenia.
Dorota R. usłyszała zarzuty, ale nie przyznaje się do winy
Jak przekazał rzecznik prokuratury, prok. Piotr Antoni Skiba, podejrzanej Dorocie R. „ogłoszono zarzut o to, że w okresie od 7 maja 2025 r. do 3 czerwca 2025 r. na portalu społecznościowym X przypisywała właściwości produktów leczniczych wprowadzanym do obrotu produktom o nazwie Doda D’eau Mega Colostrum oraz Doda D’eau Foods Hashi Gummies, zapewniając w materiale audiowizualnym, że są to produkty leczące przewlekłe autoimmunologiczne zapalenie tarczycy – chorobę Hashimoto, a także inne schorzenia dotyczące zaburzeń funkcjonowania gruczołu tarczycy – pomimo że produkty te nie spełniają wymogów określonych w ustawie Prawo farmaceutyczne”.
Dorota R. nie przyznała się do winy i złożyła wyjaśnienia. Za przypisywanie właściwości leczniczych produktom, które takich wymogów nie spełniają, grozi kara grzywny.
