Jean Lodge nie żyje
Jean Lodge była jedną z tych aktorek, których twarz i talent zapisały się na stałe w historii brytyjskiego kina. Urodzona w Hull w hrabstwie Yorkshire w 1927 r., już od młodych lat rozwijała swoją pasję do aktorstwa. Swoją karierę zaczynała na scenie, by wkrótce trafić na wielki ekran.
Aktorka zasłynęła rolą królowej Ginewry w średniowiecznym filmie przygodowym „The Black Knight” z 1954 r., gdzie zagrała u boku Alana Ladda i Petera Cushinga. Wcześniej można ją było zobaczyć w komedii „Brandy for the Parson” (1952 r.), gdzie partnerował jej Kenneth More. Do jej dorobku należą również takie produkcje jak „White Corridors” czy „Invasion” (1966 r.).
Zmarła – jak sama zwykła mawiać – „całkiem cichutko”, spokojnie, we śnie - napisała w mediach społecznościowych jej wnuczka.
„Moja babcia była piękną, utalentowaną, złożoną, pełną pasji, emocjonalną i niezwykle energiczną kobietą. Zawsze była w ruchu i czerpała z życia pełnymi garściami. Była doskonałą gospodynią. Uwielbiała przyjęcia, spotkania z przyjaciółmi, życie towarzyskie, teatr, karmienie kaczek, muzea, ogrodnictwo, muzykę, kulturę, długie spacery na łonie natury, zwierzęta, malowanie (była w tym naprawdę wyjątkowa!), gotowanie, sztukę i podróże… A to tylko część jej pasji”.
Życie prywatne Jean Lodge
Jean Lodge była żoną Alfreda Shaughnessy'ego – scenarzysty i producenta, dwukrotnie nominowanego do nagrody Emmy, znanego z pracy przy hitowym serialu „Upstairs, Downstairs” (emitowanym w latach 1971–1975 r.). Małżeństwo trwało od 1948 r. aż do śmierci Alfreda w 2005 r. Ich syn, Charles Shaughnessy, zdobył międzynarodową sławę dzięki roli Maxwella Sheffielda w serialu „Niania”. Drugi syn, David Shaughnessy, jest znanym producentem i reżyserem telewizyjnym.
Źródło: hollywoodreporter.com
- W latach 70. ich hity znali wszyscy. Wokalistka Earth and Fire nie żyje
- Zespół Feel w żałobie. „Z głębokim żalem i smutkiem zawiadamiamy”
- Nie żyje ikona dziennikarstwa muzycznego w Polsce. Fani rocka w żałobie
- Nie żyje Mary Rivera ze „Spider-Mana”. Rodzina odłączyła ją od podtrzymującej życie aparatury
- Nie żyje reżyser sequela „Kultu”. Zmarł tuż przed premierą najnowszego filmu

