Prowadząca „Halo, tu Polsat” nie mogła dłużej milczeć. „Nie mam ochoty udawać”

Za nami ramówka Polsatu i ogłoszenie pierwszych, dużych zmian w „Halo, tu Polsat”. Tymczasem jedna z prowadzących program – Agnieszka Hyży – niespodziewanie zabrała głos w mediach społecznościowych. „Skończyła mi się cierpliwość” – zaczęła.
Agnieszka Hyży stanowczo zareagowała na głosy z sieci, źródło: AKPA
  • Odbyła się jesienna ramówka Polsatu, na którą przybyły znane twarze stacji.
  • Na miejscu obecna była m.in. Agnieszka Hyży. Prezenterka opublikowała w sieci obszerny wpis.
  • Bardzo stanowczo zareagowała na komentarze, jakie zobaczyła w sieci.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Co wydarzyło się na ramówce Polsatu?

Polsat jest już po konferencji poświęconej jesiennej ramówce – zjawiło się tam wiele znanych twarzy związanych z flagowymi hitami stacji, m.in. „Tańcem z gwiazdami” czy „Halo, tu Polsat”. Był czas na zapozowanie na ściance i odpowiedzenie na pytania mediów. W rozmowie z RMF FM dyrektor programowy, Edward Miszczak, ujawnił m.in. kulisy rozstania stacji z Katarzyną Cichopek i Maciejem Kurzajewskim. Uchylił też rąbka tajemnicy w kwestii osoby, która ma zastąpić Ewę Kasprzyk w roli jurorki „Tańca z gwiazdami”. 

Zobacz także
Rewolucja w „Halo, tu Polsat”. Edward Miszczak o Ibiszu: „potrzebuje zmiany”
To już oficjalne – „Halo, tu Polsat” czeka prawdziwa rewolucja. Edward Miszczak w rozmowie z RMF FM potwierdził, że jedna z prowadzących nie powita już widzów śniadaniówki. Wspomniał też o planach dotyczących Krzysztofa Ibisza.

Ostry wpis Agnieszki Hyży 

Agnieszka Hyży również pojawiła się na ramówce: od 2024 roku w parze z Maciejem Rockiem prowadzi „Halo, tu Polsat”. Komentarze w sieci nie umknęły jej uwadze – postanowiła opublikować obszerny wpis z ostrą reakcją na słowa, jakie skierowano pod jej adresem: „Skończyła mi się cierpliwość” – zaczęła. 

Tym razem nie mam ochoty udawać, że mnie to bawi. 

Prezenterka zacytowała kilka komentarzy, w których napisano o operacjach plastycznych, jakim rzekomo się poddała:

„Nie zrobiłam liftingu. Nie przeszłam operacji plastycznej twarzy. […] Mam skończone 40 lat! Moja twarz się zmienia. Będzie się zmieniała. Moje ciało się zmienia. Będzie się zmieniało.”

Post on Instagram

„Nie jestem tylko twarzą z telewizji” 

W dalszej części wpisu Agnieszka Hyży zwróciła uwagę na inny, równie ważny aspekt. Negatywne komentarze skierowane w stronę znanej osoby często uderzają także w najmłodszych:

Nie jestem tylko twarzą z telewizji. Jestem czyjąś mamą. Mam dorastającą córkę, która ma Internet. Która może wejść pod rolkę swojej mamy i przeczytać setki komentarzy analizujących jej twarz. 

- A potem wraca do domu i patrzy na tę samą twarz przy stole. I naprawdę nie wiem, co wtedy dzieje się w jej głowie. Czy patrzy na mnie i zaczyna szukać tego, co według Internetu jest „nie tak”?

W komentarzach pod wpisem prezenterki jej obserwujący przekazali jej ogrom wsparcia. „Z niedowierzaniem patrzę na te komentarze”, „Dobrze, że mówisz o tym głośno”, „Hejterzy nie mogą czuć się bezkarni” – czytamy.

Czytaj dalej: