Julia Suryś tłumaczy decyzję ws. nazwiska. Niedawno poślubiła znanego piłkarza

Julia Suryś to twarz doskonale znana widzom „Tańca z gwiazdami”. W tym roku miała duże powody do świętowania – w czerwcu wyszła za mąż za znanego piłkarza. W najnowszym wywiadzie powiedziała, dlaczego zdecydowała się na nazwisko dwuczłonowe.
Julia Suryś-Stromecka nie chciała rezygnować ze swojego nazwiska, źródło: AKPA
  • ● Julia Suryś w tym roku wyszła za mąż za Marcina Stromeckiego.
  • ● Tancerka posługuje się dziś nazwiskiem dwuczłonowym.
  • ● Dlaczego podjęła taką decyzję?
  • ● Odwiedź stronę główną RMF FM.

Julia Suryś wyszła za mąż

Julia Suryś dała się poznać widzom przede wszystkim jako tancerka w programie „Taniec z gwiazdami”. Zadebiutowała w 2022 roku w parze z aktorem Michałem Mikołajczakiem, później jej partnerami byli kolejno: Filip Lato i Sebastian Fabijański, z którym znalazła się w finale show. Jako trenerka cieszyła się dużą sympatią widzów, co dało się odczuć przede wszystkim po tym, jak potwierdziła swoją obecność w aktualnej, jesiennej edycji „Tańca z gwiazdami” – tym razem u boku Piotra „Gumy” Gumulca. 

W ostatnich miesiącach dużo działo się jednak przede wszystkim w życiu prywatnym Julii Suryś – w czerwcu wyszła za mąż za piłkarza ŁKS Łomża, Marcina Stromeckiego. 

Zobacz także
Po finale „TzG” zmieniła nazwisko na dwuczłonowe. Teraz wraca do show Polsatu
Lista uczestników „Tańca z gwiazdami” jest aktualizowana o kolejne pary. Już wiadomo, z kim zatańczy Piotr Gumulec. To tancerka Julia Suryś, która od pewnego czasu posługuje się dwuczłonowym nazwiskiem.

 

Julia Suryś ujawniła w sprawie nazwiska 

Julia Suryś udzieliła wywiadu Plejadzie, w którym opowiedziała o decyzji dotyczącej nazwiska. Tancerka ze swoim ukochanym poznała się na stadionie piłkarskim kilka lat temu i – jak opowiadała – początkowo pomyliła go z innym zawodnikiem. Dziś para jest już po ślubie, a kobieta nosi nazwisko dwuczłonowe: Suryś-Stromecka. Na pytanie o to, czy czuje się WAG [określenie na żonę piłkarza – przyp. red.], odpowiedziała:

Poślubiłam Marcina, nie myślę o tym w kontekście jego zawodu w żaden sposób. Kibicuję mu w jego drodze zawodowej, w jego karierze, ale chyba bym się tak w ogóle nie określała, że jestem WAG.

– Jestem żoną, ale nie określam się, że jestem czyjąś żoną tylko jestem teraz Julią Suryś-Stromecką – dodała. 

Julia Suryś podkreśliła też, że czuje się bardzo związana ze swoim nazwiskiem panieńskim: „Częściej do mnie wszyscy krzyczą Suryś niż Julia, więc stwierdziłam, że muszę to nazwisko zostawić, bo jest charakterystyczne” – podsumowała.

Post on Instagram
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Czytaj dalej: