Breweryje w „Kuchennych rewolucjach”. „Zostaniesz pacanem przed całym narodem”

W najnowszym odcinku „Kuchennych rewolucji” Magda Gessler po raz kolejny udowodniła, że nie boi się żadnych wyzwań. Wizyta w „Izba pod Śnieżką” w Karpaczu zamieniła się w prawdziwy emocjonalny rollercoaster. Wszystkim puściły nerwy, padły mocne słowa, a przyszłość lokalu stanęła pod znakiem zapytania.
fot. TVN, Pawel Wodzynski, źródło: East News

Wielkie emocje w „Kuchennych rewolucjach”

Najnowszy odcinek „Kuchennych rewolucji” przeniósł widzów do malowniczego Karpacza. Magda Gessler odwiedziła lokal z widokiem na Śnieżkę. Zamiast zachwytu, restauratorka musiała zmierzyć się z zaniedbanym tarasem oraz niechęcią ze strony właścicieli.

Pierwsze problemy pojawiły się już w czasie degustacji. Potrawy nie spełniły oczekiwań Magdy Gessler, a jej szczere, krytyczne uwagi wywołały sporo emocji. Szefowa kuchni nie wytrzymała presji i zdecydowała się odejść z pracy, co tylko pogłębiło kryzys w restauracji. Właściciele nie kryli rozczarowania i sugerowali, że program ustawiony.

– Wszystko pod publikę. (...) Będziemy żałować, że się daliśmy. (...) To jest robione, żeby wyprowadzić nas z równowagi 

–  mówił rozgoryczony Karol, właściciel lokalu.

– Jest nagonka na nas, wiem, że po miesiącu przyjadą i powiedzą, że te rewolucje nie wyszły – dodawała jego żona.

Zobacz także
Burza po ostatnim odcinku „Kuchennych rewolucji”. Magda Gessler zabrała głos
W ostatnim odcinku „Kuchennych rewolucji” widzowie zobaczyli metamorfozę lokalu w Wejherowie. Niestety wkrótce później pojawiły się informacje o tym, jakoby restauracja miała zostać zamknięta. Głos w sprawie zabrała Magda Gessler, która ujawniła…

Magda Gessler na skraju wytrzymałości

W trakcie rozmowy z właścicielami Magda Gessler nie ukrywała swojego rozgoryczenia. Ostra wymiana zdań zakończyła się groźbą opuszczenia programu. Gessler otwarcie przyznała, że nie zamierza marnować czasu tam, gdzie nie jest mile widziana.

– Uważasz, że nie jestem tutaj potrzebna, (…) niech się pan zastanowi, co pan pi***y. (...) Ja po prostu wyjdę i zostaniesz pacanem przed całym narodem – krzyczała.

Magda Gessler w restauracji „Dzikie fiołki”
źródło: Magda Gessler w restauracji „Dzikie fiołki”, fot. TVN

 

Historia z happy endem

Mimo trudnego początku, rewolucja w Karpaczu zakończyła się sukcesem. „Izba pod Śnieżką” została przemianowana na „Gospodę Dzikie Fiołki”, a gdy po miesiącu Magda Gessler wróciła do odmienionego lokalu, ten wypełniony był gośćmi. 

- Bardzo wam zazdroszczę tego miejsca. Uważam, że jest jednym z piękniejszych w Karpaczu 

- podkreśliła Magda Gessler.

Nowa szefowa kuchni świetnie odnalazła się w roli lidera, a serwowane potrawy zebrały pochwały zarówno od restauratorki, jak i klientów.

Post on Instagram

- Wzruszyłaś mnie tak smaczną kuchnią - podsumowała Gessler.

Zobacz także
Burza po „Kuchennych rewolucjach”. Uczestnik zarzuca programowi manipulację
Nowy odcinek „Kuchennych rewolucji” wywołał prawdziwe poruszenie. Magdzie Gessler niestety nie udało się pomóc restauracji w Gliwicach. Po emisji duża krytyka spadła na właściciela. Teraz on sam zabrał głos i zarzucił programowi przekłamanie…
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Czytaj dalej: