Zmiany w „The Voice of Poland” w środku sezonu. Wraca do ekipy programu

W środku sezonu w ekipie „The Voice of Poland” zaszły zmiany, które nie umknęły widzom. U boku prowadzącego Macieja Musiała pojawiła się postać, która doskonale zna już ten format. Wcześniej pracowała przy nim jednak w innej roli.
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Żona trenera „The Voice Kids” dołącza do ekipy „The Voice of Poland”, źródło: AKPA

Nowa twarz w ekipie „The Voice of Poland 17”

We wrześniu na antenie TVP2 wystartowała siedemnasta edycja „The Voice of Poland”. W roli trenerki zadebiutowała Edyta Bartosiewicz, która dołączyła do znanych już publiczności Michała Szpaka, Kuby Badacha oraz Tomsona i Barona. Ekipę znów zasiliła także Ania Karwan, która stworzy własną drużynę w ramach „Comeback Stage”.

W miniony weekend w „The Voice of Poland” zaczął się kolejny etap – „Bitwy”. Wraz z jego rozpoczęciem w programie pojawiła się nowa postać. Kolejne wokalne pojedynki razem z Maciejem Musiałem zaczęła zapowiadać Żaneta Trybulec, prywatnie żona Tribbsa – trenera „The Voice Kids”. Pięknej wicemiss Polonia powierzono rolę tzw. ring girl.

Żona Tribbsa dołącza do „The Voice of Poland”

Nowa twarz „The Voice of Poland” dobrze zna już ten format, bo nie jest to pierwszy raz, gdy przy nim pracuje. Wspominał o tym już kiedyś w „The Voice Kids” jej mąż. „Dzięki temu wiedziałem, że tu w ‘The Voice’ panuje taka fajna atmosfera i że to jest wyjątkowe miejsce” – mówił Mikołaj Trybulec.

Żona popularnego Tribbsa była już wcześniej zaangażowana w dwie edycje „The Voice of Poland”, realizowane w 2019 roku oraz w 2021 roku. Była wówczas osobą z produkcji, która wpuszczała nowych uczestników do programu. O tym, czym wtedy się zajmowała, wspomniała w zamieszczonej na Instagramie nowej rolce z planu talent show:

„Jesteśmy w takim moim sentymentalnym miejscu. Kiedyś (…) w tym miejscu była zbudowana taka budka, gdzie były drzwi. Było to moje miejsce, gdzie otwierałam te drzwi uczestnikom. To było takie otwarcie im drzwi do sławy. Bardzo się też stresowałam, żeby ich wesprzeć ostatnim słowem. Już, jak widzicie, nie ma tego miejsca, jest otwarta scena”.

Powiem wam szczerze, jestem tak szczęśliwa, że znowu mogę tu być. Wszyscy są tutaj tak wspierający i mili. Naprawdę czuję się jak w domu – podkreśliła.

Post on Instagram
Czytaj dalej: