Jolanta Kwaśniewska jurorką w „Tańcu z gwiazdami”
Jolanta Kwaśniewska dołączy do grona jurorów „Tańca z gwiazdami” w najbliższym odcinku, który zostanie wyemitowany 1 listopada. Polsat oficjalnie ogłosił tę informację, potwierdzając tym samym wcześniejsze doniesienia mediów na ten temat. Pierwsza Dama zasiądzie obok Iwony Pavlović, Rafała Maseraka i Tomasza Wygody. W jury zabraknie natomiast Julii Wieniawy.
„Jestem podekscytowana, ale przede wszystkim jestem zaszczycona zaproszeniem do odcinka, w którym pary zatańczą do przepięknych piosenek Ireny Santor. Od lat podziwiam i kocham Irenę oraz jej twórczość”, powiedziała nam Pierwsza Dama. Julii Wieniawy nie będzie w tę niedzielę ze względu na jej wcześniejsze zobowiązania – czytamy w specjalnym komunikacie.
„Taniec z gwiazdami”. Irena Santor gościem specjalnym
Jolanta Kwaśniewska w jury „Tańca z gwiazdami” to dopiero początek. Gościem specjalnym będzie Irena Santor. To właśnie do jej przebojów zatańczą uczestnicy. „Będą to utwory: „Embarras”, „Serce”, „Najpiękniejsze warszawianki to przyjezdne”, „Powrócisz tu”, „Już nie ma dzikich plaż” i „Na prawo most, na lewo most”.
Pierwsza Dama… Polskiej Piosenki będzie oglądać choreografie ze specjalnie zbudowanego dla niej miejsca na widowni – zdradza Polsat.
Post on Instagram
Tańce ludowe w „Tańcu z gwiazdami”
Od najbliższej niedzieli, czyli dziewiątego odcinka, każda z par zaprezentuje już po dwie choreografie. 1 listopada uczestnicy najpierw zatańczą do utworów Ireny Santor, zaś w drugiej turze zmierzą się z tańcami ludowymi. To ogromne wyzwanie nie tylko dla uczestników, ale i partnerujących im tancerzy.
„W ćwierćfinale 16. edycji uczestnicy zmierzyli się z tańcami narodowymi. Tym razem będą to tańce ludowe. Jaka to różnica? Jak tłumaczy Andrzej Wołosz, choreograf specjalizujący się w polskich tańcach narodowych i regionalnych, który przygotowuje pary do występu – każdy z tańców narodowych ma swoje źródło w tańcach ludowych. Zobaczymy oberka, krakowiaka, polkę, czardasza, mazurka i taniec góralski z Podhala.
Zdaniem Andrzeja Wołosza największą trudnością na treningach jest to, że i tancerz, i gwiazda musi się uczyć od zera i nie zawsze tancerz jest tym, któremu nauka idzie lepiej. Dodatkowo – nie wszystkie tańce mają ten sam stopień trudności. Najtrudniejsze to oberek, czardasz i krakowiak. Kto je wylosował i jak uczestnicy poradzą sobie z tańcami ludowymi zobaczymy już w niedzielę” – przekazała stacja.

