Wpadka w „Tańcu z gwiazdami”
Dziewiąty odcinek „Tańca z gwiazdami” został wyemitowany 1 listopada – pary zatańczyły w rytm przebojów obecnej w studiu Ireny Santor, a oceniało je jury w składzie: Tomasz Wygoda, Rafał Maserak, Iwona Pavlović i Jolanta Kwaśniewska. Pierwsza dama wyjątkowo zgodziła się na udział w show, zastępując tym samym nieobecną tego dnia Julię Wieniawę.
Nie zabrakło wzruszających wspomnień, a Irena Santor była pod wrażeniem nie tylko występów, ale i muzycznych aranżacji w wykonaniu orkiestry Tomka Szymusia. Wielkie poruszenie wzbudziło przede wszystkim legendarne „Powrócisz tu”, do którego zatańczyli Izabela Kuna i Michał Bartkiewicz. Po występie Jolanta Kwaśniewska zwróciła się do orkiestry i wokalistki, która zaśpiewała przebój Ireny Santor.
I chciałam powiedzieć, że przepiękny kobiecy głos. Przepraszam, że nie znam imienia, ale fantastycznie było. Gratulacje. Coś niesamowitego.
To wtedy po gromkich brawach Krzysztof Ibisz powiedział, że wokalistka ma na imię Zosia, co jednak nie było prawdą. Wyłapali to tylko niektórzy widzowie.
Wokalistka reaguje na pochwałę od Jolanty Kwaśniewskiej
Choć w orkiestrze Tomka Szymusia rzeczywiście występuje Zofia Nowakowska, przebój „Powrócisz tu” zaśpiewała Paulina Stekla, która prywatnie publikuje też autorskie utwory. Artystka po odcinku opublikowała w mediach społecznościowych krótkie nagranie, w którym odniosła się do pochwały od prezydentowej:
Bardzo dziękuję, jestem zaszczycona tym, że mogłam zaśpiewać utwór pani Ireny Santor. Dziękuję pani Jolancie Kwaśniewskiej za docenienie – to naprawdę wiele dla mnie znaczy, wielkie słowa.
Wokalistka jednocześnie podziękowała za wszystkie słowa uznania w sieci – tych rzeczywiście pojawiło się w mediach społecznościowych sporo. Wiele osób było poruszonych tym, jak Paulina zaśpiewała „Powrócisz tu” – utwór, który w świadomości Polaków stał się wręcz legendarnym.
Post on Instagram
- Jolanta Kwaśniewska na stałe w jury „Tańca z gwiazdami”? „To by była przyjemność”
- Potwierdziło się ws. Zakościelnego. Polsat poinformował. A jednak
- Ten występ w „Tańcu z gwiazdami” podbija sieć. Konkurencja w tyle
- Englert ujawniła prawdę na temat relacji z Osadchiym: „nie ma co kłamać”. Mało kto o tym wiedział

