„To ogromna pułapka”. Englert wyznała ws. udziału w „Tańcu z gwiazdami”

Helena Englert od tygodni zachwyca na parkiecie „Tańca z gwiazdami”. Przez wielu uważana jest za czarnego konia tej edycji. W rozmowie z RMF FM podzieliła się swoimi przemyśleniami na temat udziału w tanecznym show. „Po tak długim czasie w tym programie mnie jest bardzo trudno trochę traktować to jako pracę i coraz bardziej zaczyna mi zależeć. Myślę, że to jest ogromna pułapka tego rodzaju programu” – powiedziała.
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Helena Englert szczerze o udziale w „Tańcu z gwiazdami”, fot. Kurnikowski, źródło: AKPA
  • ● W dziewiątym odcinku „Tańca z gwiazdami” nikt nie odpadł z programu, co zaskoczyło uczestników, w tym Helenę Englert.
  • ● Helena podkreśla, że udział w programie to dla niej lekcja odpuszczania i zaakceptowania braku pełnej kontroli.
  • ● Helena Englert wskazała, co uważa za „ogromną pułapkę” tego programu.
  • ● Odwiedź stronę główną RMF FM.

Nikt nie odpadł z „Tańca z gwiazdami”. Helena Englert komentuje

W dziewiątym odcinku „Tańca z gwiazdami” uczestnicy mieli jeszcze trudniejsze zadanie niż zwykle. Musieli przygotować po dwie choreografie, w tym jeden taniec ludowy. Na zakończenie wieczoru czekała na nich jednak niespodzianka. Nikt nie odpadł z programu. Helena Englert w rozmowie z RMF FM przyznała, że do końca była przekonana, że jedna para będzie musiała opuścić format. 

Szczerze mówiąc, zupełnie się tego nie spodziewałam. Myślałam, że jest tak dużo odcinków i tak dużo par, że nam już nie odpuszczą. Mam wrażenie, że nikt się tego nie spodziewał i że humor na balkonie był dzisiaj – co tu dużo mówić – dość wisielczy. 

Helena Englert każdy werdykt przechodzi bardzo emocjonalnie, nie kryjąc wówczas łez. Wprost mówi o tym, że bardzo nie lubi tego momentu, gdyż ze wszystkimi bardzo się zżyła. 

Bardzo się cieszę, że możemy dalej w tym składzie tańczyć, bo my się naprawdę wszyscy lubimy. Straszliwie się wszyscy lubimy. Byłoby mi przykro, gdyby kogokolwiek z nami dalej nie było. Ja uważam, że super [że nikt nie odpadł – przyp. red.]. Mega się cieszę. 

Zobacz także
„Najważniejsze, żeby zachować klasę i ładnie się pożegnać”. Englert myślała, że odpadnie z „TzG”
Helena Englert i Roman Osadchiy ponownie zachwycili jurorów i widzów „Tańca z gwiazdami”. Mimo świetnego występu i bardzo wysokich ocen od jury, para przeżyła bardzo stresujące chwile podczas ogłaszania werdyktu. Helena w jednym z wywiadów…

Helena Englert o udziale w „Tańcu z gwiazdami”

Zapytaliśmy Helenę Englert, czego dowiedziała się o sobie w trakcie udziału w „Tańcu z gwiazdami”. Odpowiedziała, że zwłaszcza w trakcie odcinka – kiedy podczas tańca jej nogi zaplątały się w welon – uświadomiła sobie, że nie może mieć nad wszystkim kontroli i nie wszystko zależy od niej. 

Myślę, że dzisiaj był taki odcinek, który dla nas obojga był bardzo fajną nauką o tym, że możesz zaplanować wszystko, co chcesz, a i tak na samym końcu spadnie ci welon albo pióro. 

„Czasami się nie zgodzisz, będziesz myśleć, że jakaś para zasługuje na niższy lub wyższy wynik, ale tutaj tak bardzo wiele rzeczy nie zależy od nas i myślę, że ten program jest ogromną lekcją o odpuszczaniu” - tłumaczyła. 

CZYTAJ TAKŻE: „Pierwszy raz coś takiego widziałam”. Pavlović zabrała głos nt. czterech punktów dla Gumulca

„Tak sobie dzisiaj pomyślałam, że po tak długim czasie w tym programie mnie jest bardzo trudno trochę traktować to jako pracę i coraz bardziej zaczyna mi zależeć” - dodała. 

Myślę, że to jest ogromna pułapka tego rodzaju programu i że im bardziej odpuścimy i będziemy się dobrze bawić, tym lepiej to dla nas wyjdzie - podsumowała w rozmowie z RMF FM. 

Zobacz także
Jest zbyt surowo oceniany przez jurorów „TzG”? Stanowcza odpowiedź Rupińskiego
Dominik Rupiński od pierwszego odcinka zachwyca widzów „Tańca z gwiazdami”, a wielu z nich to właśnie w nim widzi zwycięzcę programu. Uczestnik w rozmowie z RMF FM wyznał, że choć tego nie widać, przechodzi kryzysy w programie. Odniósł się też do…
Czytaj dalej: