Piotr Gumulec o słownych przepychankach z Iwoną Pavlović
Piotr Gumulec awansował do dziewiątego odcinka „Tańca z gwiazdami”. Uczestnik podbił serca widzów nie tylko ciężką pracą i ogromnym progresem, ale także swoją charyzmą i poczuciem humoru. Tradycją stały się również rozmowy „Gumy” z Iwoną Pavlović, kiedy ta komentuje jego występy. Uczestnik zawsze błyskotliwie odpowiada na jej słowa, nawet jeśli słyszy krytykę. Jego wypowiedzi, w tym czasem cięte riposty, bawią zarówno uczestników, widzów, jak i samą Czarną Mambę. Wielu fanów programu wprost przyznaje, że to ich ulubiony moment z całego odcinka.
Temat słownych przepychanek z Iwoną Pavlović został poruszony w rozmowie z „Super Expressem”. „Nie przygotowuję się do tego wcześniej, ja lubię takie wyzwania trochę, żeby się tak słownie, intelektualnie gdzieś poprzepychać” – odpowiedział Gumulec, tłumacząc też, dlaczego się na to decyduje:
No wiadomo, że chciałbym słyszeć same miłe słowa i same komplementy i widzieć same dychy. To się nie udało i pewnie się nie uda, więc próbuję nadrabiać trochę gadką. Pewnie niektórych to wkurza z państwa, że przeszkadzam pani Iwonie, ale to jest program rozrywkowy, więc jesteśmy trochę na takich samych zasadach, skoro ona mówi coś do mnie, no to ja też, i mogę chyba coś odpowiedzieć.
Piotr Gumulec o ripostach do Iwony Pavlović w „Tańcu z gwiazdami”
„Guma” wyjaśnił też, że ma z Czarną Mambą dobre relacje. Jurorka nie tylko nie obraża się na niego, ale także po zakończeniu odcinka sama podnosi go na duchu. „Nie musimy tak tego bardzo poważnie wszystkiego traktować i rozmawialiśmy już sobie po programie, ona mówiła: 'głowa do góry, pracuj dalej, musiałam tak, nie mogłam inaczej' i ja to rozumiem” - mówił.
Ja też widzę jak tańczę, chociaż staram się już potem tego nie oglądać, więc ja nie mam żalu, ale też myślę, że pani Iwona nie powinna mieć do mnie żalu za jakieś tam drobne przepychanki.
Podkreślił przy tym, że w programie po prostu korzysta z tego, co jest jego mocną stroną:
Chciałbym, żeby po prostu w tym programie dużo się działo fajnych rzeczy, a że nie umiem tańczyć, a umiem gadać, no to korzystam z tego, co umiem.
- „Najsłabsza tanecznie”. Kaczorowska oceniła 19. edycję „Tańca z gwiazdami”
- Takie wieści tuż przed nowym odcinkiem „Tańca z gwiazdami”. Produkcja nadała komunikat. A jednak
- „Biorę to na klatę”. Rupiński wprost o „konsekwencjach” udziału w „Tańcu z gwiazdami”
- „To było nierealne”. Od lat odrzucała zaproszenia do „Tańca z gwiazdami”


