Olga Steliga-Dykas: Czy Kraków i jego okolice to dobre miejsce na rodzinne wakacje? Jakie atrakcje czekają tu na dzieci?
Monika Sieczka: Kraków jest idealną bazą wypadową do odkrywania nie tylko powiatu krakowskiego, czy szerzej Małopolski, ale również województwa śląskiego i świętokrzyskiego. W promieniu kilkudziesięciu minut od miasta mamy i zamki, i parki rozrywki, i termy, i Dolinki Krakowskie. A co za tym idzie, podczas dłuższego, powiedzmy tygodniowego pobytu w Krakowie, na pewno nie będziemy się tutaj z dziećmi nudzić.
Twój Instagram jest tego dowodem! Zdaje się, że bardzo często wyjeżdżacie poza miasto.
Zgadza się! Czasami nawet zupełnie spontanicznie. Siedzimy sobie w niedzielę, dopisuje pogoda i zastanawiamy się: „Co by tu dziś zrobić?”. Pakujemy więc rowery i ruszamy przed siebie. Tak było chociażby podczas naszej ostatniej wycieczki na Pustynię Błędowską.
Post on Instagram
Okazało się, że to miejsce jest świetnie przygotowane na rodzinny wypad. Prowadzi tam wygodna trasa, częściowo asfaltowa, częściowo szutrowa, dzięki czemu bez problemu można poruszać się z dziećmi na rowerach. Niedawno powstał tam też plac zabaw, są food trucki, więc można spędzić tam naprawdę kilka godzin.
Pustynia Błędowska to ciekawy kierunek, ale dla części rodzin może być już nieco za daleko. To około 75 minut jazdy. Jakie bliższe atrakcje poleciłabyś rodzicom z dziećmi?
Jednym z miejsc, które ostatnio bardzo nam się spodobało, jest Rudno. Dojazd z Krakowa zajmuje około 30–40 minut. Większość osób kojarzy to miejsce przede wszystkim z Zamkiem Tenczyn, ale atrakcji jest tam znacznie więcej.

Oprócz zwiedzania zamku warto zajrzeć do znajdującej się obok zagrody ze zwierzętami – jest naprawdę duża i dzieci są nią zachwycone. Tuż obok znajduje się również Muzeum Agatów. To mniej znana atrakcja, ale zdecydowanie warta odwiedzenia. Samo muzeum nie jest duże, jednak zgromadzone tam okazy robią ogromne wrażenie. Dla mnie największą atrakcją jest jednak pole agatów znajdujące się tuż obok muzeum.
Post on Instagram
To doskonała okazja, by przywieźć pamiątkę do domu!
Tak, można sobie dodatkowo wykupić bilet i po prostu kopać, ile się chce. To, co znajdziemy, możemy zabrać ze sobą. Odbywają się tam co jakiś czas większe wydarzenia, takie jak Wykopki Agatowe. Przyjeżdżają na nie pasjonaci z różnych stron Polski, a eksperci pomagają rozpoznać znalezione kamienie i wyjaśniają, na co zwracać uwagę podczas poszukiwań. Dla dzieci samo kopanie i szukanie skarbów jest już świetną zabawą. Pani przewodnik opowiadała nam zresztą, że to właśnie najmłodsi często mają prawdziwy talent do wypatrywania agatów.

Trzeba jednak uzbroić się w cierpliwość – to nie jest atrakcja na kwadrans. Warto zaplanować tam dłuższy pobyt i połączyć poszukiwania z wizytą na zamku, w zagrodzie ze zwierzętami oraz w Muzeum Agatów. Najlepiej wybrać się tam rano, zanim na pole dotrze więcej poszukiwaczy, bo wtedy szanse na znalezienie agatów są największe.
Nie wyobrażam sobie pójść tam i wyjść z pustymi rękami. Moi chłopcy byliby bardzo zawiedzeni.
Z tego, co mówiła nam pani przewodnik, przed Wykopkami Agatowymi teren jest specjalnie przygotowywany, żeby uczestnicy mieli większą szansę na znalezienie agatów.
Czy trzeba być jakoś przygotowanym, jadąc na pole agatów? Coś trzeba ze sobą wziąć, czy wszystkie potrzebne rzeczy są zapewniane na miejscu?
Warto się do takiej wyprawy odpowiednio przygotować. Przede wszystkim trzeba zabrać własne narzędzia, na przykład młotek geologiczny lub dekarski, niewielki kilofek czy łopatkę. Przydadzą się również rękawiczki ogrodowe, które ochronią dłonie podczas kopania, oraz wygodne, stabilne buty – najlepiej terenowe lub trekkingowe. Ubiór warto dostosować do pogody, bo większość czasu spędzamy na świeżym powietrzu. Nasza przewodniczka była świetnie przygotowana i śmiała się, że zawsze znajdzie jakiś agat. I rzeczywiście, udało jej się!
Podejrzewam, że dobrze wie, czego szukać! Gdzie jeszcze warto się wybrać, nie odjeżdżając zbyt daleko od Krakowa?
Na pewno warto odwiedzić Muzeum Pożarnictwa w Alwerni. To nowoczesne, interaktywne muzeum, w którym można poznać historię straży pożarnej i zobaczyć, jak rozwijała się ona na przestrzeni lat, również w Krakowie.

Na dzieci czeka tam wiele stanowisk edukacyjnych, dzięki którym zwiedzanie jest naprawdę angażujące. Tuż obok znajduje się także tematyczny plac zabaw.
Post on Instagram
Jeśli szukamy większych atrakcji, warto wybrać się do Zatoru. To prawdziwe zagłębie parków rozrywki. Znajdziemy tam m.in. Energylandię czy Zatorland. Świetnym pomysłem jest również Inwałd, gdzie znajduje się kompleks pięciu tematycznych parków. Można tam spacerować wśród miniatur najsłynniejszych budowli świata, spotkać dinozaury w Dinolandii, odwiedzić Baśniową Warownię czy Mini Zoo. To miejsce, w którym spokojnie można spędzić cały dzień.

Bardzo polecam również Rabkoland w Rabce-Zdroju, położony około 70 kilometrów od Krakowa. To park rozrywki stworzony przede wszystkim z myślą o młodszych dzieciach.

Z bliższych wycieczek warto wybrać się np. do Niepołomic. Można zwiedzić zamek, odpocząć na Błoniach Niepołomickich czy wybrać się na spacer do Puszczy Niepołomickiej.
Post on Instagram
Obowiązkowo polecam też odwiedzić pobliską Wieliczkę lub Bochnię i tamtejsze kopalnie soli. W okolicach Krakowa naprawdę nie brakuje miejsc na rodzinne wycieczki.
Nie trzeba daleko wyjeżdżać, żeby ciekawie spędzić czas – zarówno w słoneczny dzień, jak i wtedy, gdy pogoda nie dopisuje.
I właśnie o tym będzie nasza kolejna rozmowa!
- Skolim ogłosił nową inwestycję. Poruszenie na całą Polskę
- Jedziesz na zagraniczne wakacje? Te leki koniecznie zabierz ze sobą!
- Zapomnij o tłumach. Te 5 europejskich wysp to prawdziwy azyl
- To największy błąd, który na wakacjach all inclusive popełnia większość osób. Dietetyczka ostrzega przez konsekwencjami!
- Tu woda w morzu jest najcieplejsza - często przekracza 20°C! 3 najlepsze miejsca na kąpiel nad Bałtykiem

