Koniec dominacji Włoch i Hiszpanii? Polacy odkryli nowy wakacyjny hit

Ryanair podsumował wakacyjne trendy podróżnicze wśród Polaków. W zestawieniu przewoźnika znalazły się zarówno dobrze znane kierunki, jak i zaskakujący lider tegorocznego sezonu. Jeszcze niedawno wielu podróżnych mogło uznawać go za zbyt drogi lub mało oczywisty wybór na wakacje.
Polacy odkryli nowy wakacyjny hit, źródło: Shutterstock

Dokąd podróżowali Polacy na wakacje w 2026 roku?

Wakacyjne wybory Polaków od lat koncentrują się przede wszystkim wokół południa Europy. Słońce, plaże, ciepłe morze i kuchnia śródziemnomorska sprawiają, że Włochy i Hiszpania niezmiennie należą do najpopularniejszych kierunków. Jak wynika z obserwacji Ryanaira, Polacy nadal chętnie wybierali sprawdzone miejsca, ale coraz częściej szukali także nowych doświadczeń i mniej wyeksploatowanych lokalizacji.

Tradycyjnie królowały kierunki włoskie i hiszpańskie. Polacy upodobali są w tym roku nie tylko kontynentalną Hiszpanię, ale także jej wyspiarską część: Wysypy Kanaryjskie. Szczególnie popularna była Gran Canaria – mówi Alicja Wójcik-Gołębiowska, Head of Comms CEE & Baltics w Ryanair.

Wyspy Kanaryjskie od lat przyciągają turystów stabilną pogodą, rozbudowaną bazą noclegową i możliwością wypoczynku niemal przez cały rok. Gran Canaria wyróżnia się przy tym dużą różnorodnością. Na jednej wyspie można znaleźć zarówno szerokie plaże i kurorty, jak i górskie krajobrazy, malownicze miejscowości oraz trasy dla osób szukających aktywnego wypoczynku. Dla wielu podróżnych jest to także kierunek bardziej przewidywalny pogodowo niż część kontynentalnej Europy.

Czytaj też: Awanturował się w samolocie. Sąd nie miał litości – 8 miesięcy pozbawienia wolności i grzywna 10 000 euro

Włochy nadal wysoko, ale Polacy wybierali mniej oczywiste regiony

Włoskie kierunki nie straciły na popularności. Zmieniło się jednak to, które części kraju najczęściej wybierali polscy turyści. W tym roku większym zainteresowaniem cieszyło się południe Włoch, w tym miasta, które wcześniej nie zawsze znajdowały się w centrum uwagi zagranicznych podróżnych.

Trzeci wakacyjnym hitem wśród Polaków były Włochy – tym razem najwięcej Polaków kierowało się w ich południową część. Dużym powodzeniem cieszyły się tamtejsze miasta takie jak: Lamezia Terme czy Reggio di Calabria. To są te regiony, które w tym roku były częściej eksplorowane niż we wcześniejszych latach. Włoskie wyspy tradycyjnie od lat cieszą się dużym powodzeniem w okresie letnim. W 2026 roku Polacy podróżowali często na Sycylię. Katania – serce Sycylii – było niesamowicie popularne w tym roku – wylicza Alicja Wójcik-Gołębiowska z Ryanaira.

Lamezia Terme jest ważnym punktem komunikacyjnym Kalabrii i bazą wypadową do nadmorskich miejscowości oraz mniejszych miasteczek południowych Włoch. Reggio di Calabria, położone nad Cieśniną Mesyńską, przyciąga z kolei połączeniem miejskiego charakteru, historii i widoków na Sycylię. Popularność tych miejsc może świadczyć o tym, że turyści coraz częściej rezygnują z ograniczania podróży do najbardziej znanych włoskich metropolii.

Podobny trend widać na Sycylii. Katania jest jednym z najważniejszych miast wyspy, a jednocześnie dogodnym punktem startowym do zwiedzania wschodniej części regionu. W pobliżu znajdują się między innymi Etna, Taormina i barokowe miasta wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. To kierunek, który łączy wypoczynek, zwiedzanie i lokalną kuchnię, dlatego może odpowiadać zarówno osobom planującym klasyczne wakacje, jak i podróżnym szukającym bardziej intensywnego programu.

Albania i Tirana przyciągają tych, którzy szukają nowych kierunków

W ostatnich latach Polacy coraz częściej interesują się państwami, które wcześniej pozostawały poza głównym nurtem turystycznym. W ubiegłym sezonie dużym powrotem zainteresowania mogła pochwalić się Bułgaria. W 2026 roku uwagę podróżnych zwróciła Albania, a szczególnie jej stolica.

W trendach podróżniczych widać też, że Polacy szukają nowych kierunków. Rok temu hitem wakacyjnym była Bułgaria, która zaliczyła spektakularny powrót do popularności po kilku latach. W 2026 roku taką perełką podróżniczą okazała się być również Albania. Polacy szukają mniej wyeksploatowanych kierunków i takim właśnie jest m.in. albańska Tirana – mówi Alicja Wójcik-Gołębiowska.

Tirana może być interesującą propozycją dla osób, które chcą połączyć miejski urlop z możliwością szybkiego dotarcia nad Adriatyk. Stolica Albanii oferuje restauracje, kawiarnie, muzea i coraz bardziej rozwijającą się infrastrukturę turystyczną. Jednocześnie pozostaje punktem wyjścia do dalszych podróży po kraju, między innymi w stronę wybrzeża, gór czy historycznych miejscowości.

Rosnące zainteresowanie Albanią wpisuje się w szerszą zmianę preferencji. Część turystów chce uniknąć najbardziej zatłoczonych kurortów, a przy tym znaleźć miejsce, które nadal oferuje atrakcyjne ceny, lokalny charakter i możliwość samodzielnego odkrywania. Nie oznacza to jednak, że popularne kierunki odchodzą w zapomnienie. Raczej coraz częściej są uzupełniane przez nowe propozycje.

Największy wakacyjny hit 2026? Polacy polecieli na północ Europy

Największym zaskoczeniem tegorocznego sezonu okazała się Skandynawia. Finlandia i Szwecja odnotowały wyraźny wzrost zainteresowania, mimo że przez lata były postrzegane jako kierunki droższe i mniej typowe na letni urlop. Dla wielu osób północ Europy kojarzyła się przede wszystkim z krótkimi wyjazdami miejskimi, zorzą polarną albo podróżami służbowymi, a nie z wakacjami.

Jednak największym hitem wakacyjnym letniego sezonu 2026 okazuje się być… Skandynawia. Zarówno Finlandia, jak i Szwecja miały zaskakujący zwrot popularności tego lata. Wygląda na to, że będzie to coraz częściej wybierana przez Polaków destynacja – wysokie ceny, które zwykle stanowiły barierę w wyborze tego kierunku, już nie odstraszają Polaków aż tak bardzo – ocenia Alicja Wójcik-Gołębiowska, Head of Comms CEE & Baltics w Ryanair.

Na popularność Finlandii i Szwecji może wpływać kilka czynników. Podróżni szukają latem łagodniejszych temperatur, kontaktu z naturą i odpoczynku z dala od najbardziej zatłoczonych kurortów. Sztokholm oferuje zabytkową starówkę, muzea i archipelag wysp, natomiast Helsinki łączą nowoczesną architekturę, nadmorskie położenie i bliskość fińskiej przyrody. Oba kierunki mogą zainteresować zarówno osoby planujące krótki city break, jak i tych, którzy chcą zaplanować dłuższy wyjazd objazdowy.

Tegoroczny trend pokazuje, że wakacyjne wybory Polaków stają się coraz bardziej zróżnicowane. Południe Europy nadal pozostaje ważnym punktem na turystycznej mapie, ale obok sprawdzonych miejsc pojawiają się kierunki mniej oczywiste. Skandynawia, jeszcze niedawno uznawana przez wielu za kosztowną alternatywę, może w kolejnych sezonach na stałe zagościć wśród najchętniej wybieranych destynacji.

Zobacz: Szokujące sceny na pokładzie Ryanaira. Pasażerowie zaczęli jeść swoje paszporty

Czytaj dalej: