Spirulina nazywana jest „zielonym mięsem”. Ten niepozorny suplement ma zaskakująco dużo białka
Spirulina to mikroskopijna sinica, która w sprzedaży występuje najczęściej w postaci sproszkowanej albo w tabletkach. Popularność zawdzięcza przede wszystkim wysokiej zawartości białka oraz obecności wielu składników odżywczych. Sięgają po nią osoby zainteresowane zdrowym stylem życia, wegetarianie, weganie, a także ci, którzy szukają produktów mogących uzupełnić dietę podczas zwiększonego wysiłku fizycznego.
Spirulina – właściwości i skład
Najważniejszą cechą spiruliny jest duża zawartość białka. W jej składzie znajdują się aminokwasy, w tym część tych, których organizm nie potrafi samodzielnie wytworzyć. Nie oznacza to jednak, że każda porcja suplementu dostarcza tyle białka co tradycyjny posiłek. Ilość zależy od produktu i zastosowanej dawki, dlatego informacje z etykiety warto traktować jako podstawę oceny. Spirulina może być dodatkiem do diety osób ograniczających produkty odzwierzęce, ale nie powinna być jedynym źródłem białka.
Alga zawiera również beta-karoten, witaminy E i K, niektóre witaminy z grupy B, a także składniki mineralne, między innymi żelazo, mangan, cynk, miedź i selen. W jej składzie obecne są także barwniki i związki o właściwościach antyoksydacyjnych, w tym fikocyjanina, odpowiadająca za charakterystyczny niebiesko-zielony kolor. Często przypisuje się jej działanie oczyszczające, przeciwzapalne, wspierające odporność czy opóźniające starzenie.
Czytaj: Rośnie w polskich ogrodach i jest lepszy niż cytryna. Ten niepozorny owoc to bomba witaminowa
Spirulina w proszku czy tabletki?
Sproszkowaną spirulinę można dodawać do koktajli, jogurtu, owsianki, sosów czy domowych naleśników. Trzeba jednak pamiętać, że ma intensywny, morski smak i zapach, który nie każdemu odpowiada. Tabletki są wygodniejszą opcją dla osób, które nie chcą zmieniać smaku posiłków. Istotna jest także jakość produktu. Spirulina może zostać zanieczyszczona toksynami, metalami ciężkimi lub niepożądanymi mikroorganizmami, zwłaszcza jeśli pochodzi z niepewnego źródła. Warto wybierać preparaty od producentów, którzy podają skład, kraj pochodzenia, numer partii i informacje o badaniach jakości.
Kto powinien uważać na spirulinę?
Przed rozpoczęciem suplementacji ostrożność powinny zachować osoby przewlekle chore, przyjmujące leki, kobiety w ciąży i karmiące piersią oraz osoby z chorobami autoimmunologicznymi. Najbezpieczniej traktować spirulinę jako opcjonalny dodatek do dobrze zaplanowanej diety.
Zobacz: Ma więcej potasu niż banan. To jesienne warzywo warto jeść codziennie
Źródło: wprost.pl

