Wioska w Hiszpanii za 0 euro
Hiszpania chce sprzedać obszar opuszczonej wioski A Barca, leżącej w Cortegada w regionie O Riberio, blisko granicy z Portugalią. Zachęca przede wszystkim cena, bo ta oficjalnie wynosi 0 euro. Kraj chce „za darmo” oddać obszar piętnastu tysięcy metrów kwadratowych, na którym znajduje się dwanaście domów. Choć historia tego miejsca sięga XV wieku, w połowie XX nieopodal zbudowano zbiornik Frieira. Podnoszący się poziom wody skłonił firmę energetyczną do wywłaszczenia wsi, choć ostatecznie nie doszło do jej zalania. Po domach pozostały jednak ruiny.
Nikt nie chce kupić wsi
Oficjalnie wioska jest własnością gminy Cortegada, choć nie udało się wygospodarować funduszy na odnowienie osady. To dlatego od 2013 roku aktualna jest oferta skierowana do firm i osób prywatnych. A Barcę można pozyskać za 0 euro, choć kryje się tutaj haczyk – trzeba przedstawić pełny plan zagospodarowania obszaru i stworzenia miejsca opartego na turystyce i rekreacji, pojęciowo wpisującego się w ekowioskę.
Kupiona, choć nie na własność
Dlaczego inwestorzy niechętnie spoglądają na ofertę wioski? Chodzi przede wszystkim o – jak podają hiszpańskie media – 50-letnią cesję. Inwestor przez taki okres nie będzie miał A Barcy na własność, choć będzie mógł swobodnie planować tam prace. Do zrobienia jest dużo – odbudowa domów, ulic, a także zorganizowanie dostaw prądu i wody. Szacuje się, że całość może pochłonąć nawet 3 miliony euro. Choć napływały zgłoszenia od poważnych graczy na rynku, w tym z Niemiec czy Holandii, ostatecznie rezygnowali oni głównie z uwag na 50-letni okres cesji.
- Do obiegu wchodzi nowa moneta z fragmentem bursztynu. Jak wygląda i jaki ma nominał?
- Tylko dwa kraje wypadają gorzej od Polski. Chodzi o metraż mieszkań
- Zmiany dla wszystkich mieszkających w blokach. Wejdą w życie od 1 stycznia
- Od 1 listopada za 0 zł! Tu wejdziesz całkowicie za darmo. Wprowadzili limit
- Tego nigdy nie dawaj do karmnika. Ekspert wyjaśnia, czym przyciągnąć sikorki i wróble

