Czy McRib naprawdę jest z żeberek? Sąd nie kończy sprawy przeciwko McDonald’s
Amerykański sąd federalny zdecydował, że będzie dalej zajmował się pozwem przeciwko McDonald’s dotyczącym kanapki McRib. Sprawę w grudniu 2025 roku wniosło czworo klientów sieci w Chicago. Zarzucili oni firmie, że nazwa oraz wygląd produktu mogą sugerować wykorzystanie mięsa z wieprzowych żeberek, choć – jak twierdzą – kanapka ma być przygotowywana z innych, tańszych części wieprzowiny. McDonald’s wnosił o oddalenie pozwu, jednak sędzia April Perry uznała, że postępowanie może toczyć się dalej.
Spór o skład McRiba i znaczenie nazwy kanapki
McRib po raz pierwszy pojawił się w sprzedaży w 1981 roku. Produkt składa się z bezkostnego kotleta wieprzowego, uformowanego tak, by przypominał porcję żeberek, a także sosu barbecue, cebuli i ogórków konserwowych. Właśnie forma kotleta oraz nazwa kanapki są osią sporu. Powodowie przekonują, że konsumenci mogą na ich podstawie zakładać, iż kupują mięso pochodzące z żeberek. W pozwie wskazano, że McRib ma powstawać z mielonych produktów wieprzowych, w tym mięsa z łopatki, a także serc, flaków i żołądków. Są to jednak twierdzenia strony pozywającej, których sąd na obecnym etapie nie przesądził. McDonald’s stanowczo odrzuca te oskarżenia. W oświadczeniu firma oceniła, że pozew „wypacza fakty”, a zgłoszone roszczenia są bezpodstawne.
Jaka decyzję wyda sąd?
Decyzja sądu zbiegła się z ponownym wprowadzeniem McRiba do ograniczonej oferty w wybranych restauracjach w USA. Kanapka wróciła 27 października m.in. do lokali w Los Angeles, Chicago, Miami, Dallas, Atlancie i Filadelfii. Produkt nie jest obecnie dostępny w Polsce. Przez 37 lat był natomiast stałym elementem menu McDonald’s w Niemczech, jednak w tym roku został wycofany ze sprzedaży.
Kluczowym elementem nadchodzącego procesu wydają się być badania nad wrażeniami konsumentów. Psychologia marketingu od dawna pokazuje, że nazwa oraz wygląd potrawy potrafią podświadomie wpłynąć nie tylko na decyzję o zakupie, ale nawet na to, jak oceniamy jej smak. Przedrostek sugerujący konkretny rodzaj mięsa w połączeniu z charakterystyczną „pofałdowaną” formą kotleta tworzy silne skojarzenie wizualne. Przed sądem stanie więc trudne zadanie: rozstrzygnięcie, gdzie kończy się dopuszczalna nazwa własna marki, a zaczyna celowa manipulacja oczekiwaniami klienta.
Źródło: rp.pl
- „Stranger Things” w McDonald’s! Ruszyła retro kolekcja, na którą czekali wszyscy fani serialu
- Gratka dla fanów Super Mario! Figurki inspirowane kultowymi postaciami w McDonald's
- To już ostatni moment! Burger Drwala znika z McDonald’s
- McDonald's zaskakuje! Gratka dla fanów serialu „Friends”
- Burger Drwala wkrótce zniknie z McDonald’s. Do kiedy będzie dostępny?

