Lepsza niż krzyżówki? To jedna z najbardziej niedocenionych aktywności dla mózgu. Wystarczy 20 minut dziennie

Nie potrzeba drogich urządzeń, specjalistycznych aplikacji ani skomplikowanych ćwiczeń, by zadbać o sprawność mózgu. Wystarczy aktywność, którą wielu z nas kojarzy przede wszystkim z dzieciństwem i sposobem na nudę. Układanie puzzli może poprawiać koncentrację, wspierać pamięć i pomagać w radzeniu sobie ze stresem. Naukowcy wskazują, że pierwsze efekty regularnego treningu można zauważyć już po około miesiącu.
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Lepsza niż krzyżówki? To jedna z najbardziej niedocenionych aktywności dla mózgu. Wystarczy 20 minut dziennie, źródło: Shutterstock
  • ● Puzzle angażują obie półkule, wspierają pamięć, koncentrację i wyobraźnię przestrzenną.
  • ● Skupienie na układance może pomagać się wyciszyć i oderwać od codziennych problemów.
  • ● Ekspertka rekomenduje 20–45 minut dziennie lub 3–4 sesje tygodniowo. Pierwsze efekty mogą być zauważalne po około miesiącu.
  • ● Odwiedź stronę główną RMF FM.

To jedna z najbardziej niedocenianych aktywności dla mózgu. Wystarczy 20 minut dziennie

Układanie puzzli kojarzy się przede wszystkim z relaksem i przyjemnym spędzaniem wolnego czasu. Okazuje się jednak, że ta prosta aktywność może być również wartościowym treningiem dla mózgu. Podczas dopasowywania kolejnych elementów angażujemy wiele funkcji poznawczych jednocześnie. Badania zespołu naukowców z Uniwersytetu Rzymskiego Tor Vergata wskazują, że układanie puzzli może wspierać budowanie tak zwanej rezerwy poznawczej oraz pomagać w regulowaniu emocji związanych ze stresem. Ma to znaczenie dla zdrowia mózgu, ponieważ długotrwały stres może negatywnie wpływać na pamięć i koncentrację.

Co dzieje się w naszym mózgu, kiedy szukamy odpowiedniego elementu układanki?

Aktywność angażuje obie półkule mózgowe. Lewa odpowiada przede wszystkim za logiczne myślenie, analizę i planowanie, natomiast prawa uczestniczy w procesach związanych z kreatywnością, wyobraźnią przestrzenną i rozpoznawaniem kolorów. Jak wyjaśnia dr Małgorzata Wiśniewska z Uniwersytetu w Siedlcach, cytowana przez PAP, podczas układania puzzli pracują również płaty mózgu odpowiedzialne za przetwarzanie bodźców wzrokowych, koncentrację i podejmowanie decyzji. To jednak nie wszystko. Dopasowywanie elementów wymaga zapamiętywania kształtów, kolorów i położenia poszczególnych fragmentów. W ten sposób ćwiczymy pamięć krótkotrwałą, roboczą i długotrwałą.

Poprawa pamięci i koncentracji. Korzyści nie tylko dla dzieci

Puzzle mogą być wartościowym treningiem niezależnie od wieku. Eksperci zwracają uwagę, że mózg przez całe życie zachowuje zdolność do zmian i tworzenia nowych połączeń nerwowych. Zjawisko to nazywamy neuroplastycznością.

Regularne układanie może rozwijać między innymi:

  • percepcję wzrokową i wyobraźnię przestrzenną;
  • pamięć roboczą i epizodyczną;
  • umiejętność logicznego rozumowania;
  • elastyczność poznawczą;
  • zdolność planowania i rozwiązywania problemów.

Znaczenie tej aktywności potwierdzają również badania dotyczące dzieci. Amerykańscy naukowcy zaobserwowali, że maluchy, które częściej układały puzzle między drugim a czwartym rokiem życia, lepiej radziły sobie później z zadaniami wymagającymi wyobraźni przestrzennej. Układanki mogą wspierać także naukę matematyki i innych przedmiotów ścisłych. Dopasowywanie elementów wymaga bowiem przyjęcia określonej strategii, analizowania zależności i przewidywania kolejnych ruchów. Prof. Graham Niblo z Uniwersytetu w Southampton podkreśla, że łamigłówki nie uczynią z nas geniuszy z dnia na dzień, ale mogą stanowić solidny trening dla mózgu.

Układanie puzzli pomaga także w walce ze stresem

Korzyści nie ograniczają się do pamięci i koncentracji. Układanie puzzli może być również sposobem na wyciszenie po intensywnym dniu. Skupienie uwagi na poszukiwaniu odpowiednich elementów pozwala na chwilę oderwać się od codziennych obowiązków i nadmiaru bodźców. Podczas takiego zajęcia można osiągnąć tak zwany stan flow, czyli głębokiego zaangażowania w wykonywaną czynność. To właśnie dlatego puzzle są często wybierane jako forma relaksu. Aktywność wymaga skupienia, ale jednocześnie nie wiąże się z presją typową dla wielu codziennych zadań. Dr Małgorzata Wiśniewska zwraca również uwagę na ich znaczenie w rozwijaniu motoryki małej. Precyzyjne chwytanie i dopasowywanie niewielkich elementów ćwiczy sprawność dłoni oraz palców. Jest to szczególnie istotne zarówno w przypadku dzieci, jak i osób starszych. Układanki mogą być wykorzystywane również jako element aktywności terapeutycznej, między innymi w pracy nad koncentracją czy sprawnością manualną.

Ile minut dziennie układać puzzle? Ekspertka podaje zalecenia

Nie trzeba spędzać wielu godzin nad jedną układanką, żeby dostarczyć mózgowi wartościowych bodźców. Najważniejsza jest regularność i odpowiedni poziom trudności. Dr Małgorzata Wiśniewska rekomenduje układanie puzzli przez 20–45 minut dziennie. Korzystne może być również sięganie po tę aktywność trzy lub cztery razy w tygodniu. Według ekspertki pierwsze efekty regularnych ćwiczeń można zauważyć po około miesiącu. Może poprawić się pamięć krótkotrwała, koncentracja oraz zdolność do dłuższego skupienia uwagi. Ważne jest jednak, aby nie wybierać układanek, które są dla nas zbyt proste. Jeśli bez większego wysiłku dopasowujemy kolejne elementy, warto zwiększyć liczbę puzzli lub sięgnąć po bardziej wymagający wzór. Mózg potrzebuje nowych wyzwań, aby stale angażować różne funkcje poznawcze.

Puzzle to także sposób na wspólne spędzanie czasu

Układanie puzzli nie musi być zajęciem wykonywanym w pojedynkę. Wspólna zabawa z rodziną lub znajomymi może dodatkowo rozwijać umiejętności komunikacyjne, uczyć współpracy i planowania. Podczas wspólnego szukania odpowiednich elementów uczestnicy wymieniają się pomysłami, dzielą zadaniami i wspólnie rozwiązują problemy. To połączenie treningu poznawczego z budowaniem relacji. W świecie pełnym ekranów, powiadomień i nieustannego pośpiechu puzzle mogą być prostym sposobem na wartościowe wykorzystanie wolnego czasu. Nie wymagają specjalnego przygotowania ani dużych wydatków. Wystarczy kilkanaście lub kilkadziesiąt minut dziennie, by zapewnić mózgowi dodatkową porcję aktywności.

Czytaj dalej: