Nie żyje Robert „Mana” Głozak
O śmierci jednego z bohaterów programu poinformowali twórcy „Chłopaków do wzięcia”. W specjalnej planszy na końcu odcinka napisano:
Z głębokim żalem żegnamy Roberta „Mana” — Poetę, uczestnika serialu „Chłopaki do wzięcia”.
Wiadomość szczególnie poruszyła widzów, którzy w ostatnich miesiącach śledzili losy Roberta na ekranie.
Rodzina nie ujawniła przyczyny śmierci
Robert Głozak zmarł 12 kwietnia. Informacja o jego odejściu pojawiła się publicznie dopiero przy okazji emisji programu. Bliscy i znajomi pożegnali zmarłego podczas uroczystości pogrzebowych, które odbyły się 18 kwietnia w Kościele Świętego Stanisława Biskupa i Męczennika w Knychówku. Rodzina Roberta zdecydowała się nie ujawniać przyczyny jego śmierci.
Kim był „Mana”? Wrażliwy poeta z małej miejscowości
Robert Głozak dołączył do obsady „Chłopaków do wzięcia” na przełomie 2024 i 2025 roku. Szybko zdobył sympatię widzów dzięki swojej szczerości, wrażliwości i zamiłowaniu do poezji. Chętnie dzielił się swoimi wierszami przed kamerą, stając się jednym z bardziej rozpoznawalnych uczestników programu.
„Chłopaki do wzięcia” – program, który pokochali widzowie
„Chłopaki do wzięcia” to dokumentalno-obyczajowy format, który od lat cieszy się ogromną popularnością. Produkcja ukazuje życie mężczyzn z małych miejscowości, ich codzienne troski, relacje oraz próby znalezienia miłości. Program wyróżnia się autentycznością i brakiem scenariusza, dzięki czemu widzowie mogą śledzić prawdziwe historie bohaterów.
