Wspominają pierwszą klasę liceum. Niezwykłe wyznanie braci Golców po latach na scenie
Kiedy dziś myślimy o Golec uOrkiestrze, przed oczami stają nam roztańczone tłumy, energetyczne występy i niepowtarzalne połączenie góralskiego folkloru z nowoczesnym brzmieniem. Jednak droga do tego miejsca nie była usłana różami. Łukasz i Paweł Golcowie, w rozmowie z tvn.pl po sopockim festiwalu, wrócili pamięcią do lat 90., kiedy jako nastolatkowie z Żywiecczyzny zaczynali swoją przygodę z muzyką.
„To była chyba pierwsza klasa liceum. Graliśmy wtedy w różnych orkiestrach. Mieliśmy też swój zespół Head Up” – wspomina Paweł Golec. Przełomowym momentem okazał się występ na festiwalu Gaude Fest w Ustroniu, gdzie po raz pierwszy mogli poczuć smak zawodowego muzykowania i zarobić pierwsze pieniądze.
Post on Instagram
Z czasem przyszły występy na coraz większych scenach – od lokalnych imprez, przez studenckie festiwale w Opolu, Świnoujściu czy Sopocie, aż po ogólnopolską rozpoznawalność. To właśnie wtedy, na przełomie pierwszej i drugiej połowy lat 90., bracia zaczęli budować fundament pod przyszły sukces Golec uOrkiestry.
„Byliśmy młodzi i piękni”. Bracia Golcowie ujawniają kulisy kariery
Wydanie pierwszej płyty Golec uOrkiestry było dla braci prawdziwym przełomem. „Na pewno dziwne było to, że po wydaniu pierwszej płyty ludzie zaczęli nas rozpoznawać. I nie mówię tu tylko o młodych dziewczynach – bo my również byliśmy wtedy młodzi, piękni i mogliśmy się podobać – ale o znacznie szerszym gronie” – mówi Paweł Golec.
Na początku było to trochę dziwne, ale na pewno sodówka nie uderzyła nam do głowy.
Mimo nagłego sukcesu, bracia nie pozwolili, by popularność zawróciła im w głowach. Jak podkreślają, kluczem do zachowania pokory była nieustanna praca i koncerty niemal w każdy weekend – zarówno w Polsce, jak i za granicą. – „Byliśmy i nadal jesteśmy bardzo pracowitym, zapracowanym zespołem. Cały czas koncertujemy. Praktycznie w każdy weekend gdzieś gramy – w Polsce lub za granicą – więc nie mamy czasu na takie rzeczy. Robimy swoje, mamy plan i konsekwentnie go realizujemy” – dodaje Łukasz Golec.
Nowy rozdział w życiu Golec uOrkiestra
Już 10 września premierę będzie miał najnowszy singiel Golec uOrkiestra, zatytułowany „Bierz co jest”. To jednak dopiero początek muzycznych niespodzianek. Zespół zapowiedział wydanie na płytach winylowych unikalnego materiału z projektu „Symphoethnic”. Największym wydarzeniem nadchodzących miesięcy będzie trasa koncertowa po największych halach widowiskowo-sportowych w Polsce.
- Dopiero co świętowała z mężem 25. rocznicę ślubu. Edyta Golec osobiście poinformowała fanów. „Szczęściarze”
- Potwierdziło się ws. małżeństwa Golców. Dotąd wiedzieli nieliczni
- O poranku Golec uOrkiestra wydała komunikat. Wielkie poruszenie wśród fanów
- Szczere słowa Golców. Osobisty wpis poruszył fanów: „zdajemy sobie sprawę, że wszelkie próby...”
- Edyta Golec przekazała wieści ws. najstarszego syna. Z dumą przyjmuje gratulacje

