Danuta Stenka przekazała łamiącą wiadomość. „Spadła na nas diagnoza”

Danuta Stenka za pośrednictwem mediów społecznościowych przekazała smutną wiadomość. Jej mąż zmaga się ze szpiczakiem plazmocytowym – agresywnym nowotworem układu krwiotwórczego. Ratunkiem dla ukochanego aktorki jest nowoczesna, bardzo kosztowna terapia.
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Mąż Danuty Stenki choruje na nowotwór, źródło: AKPA

Mąż Danuty Stenki choruje na nowotwór 

Danuta Stenka opublikowała w mediach społecznościowych nagranie, w którym poinformowała o tragedii, jaka spadła na jej najbliższą rodzinę. Janusz Grzelak, mąż aktorki, otrzymał diagnozę agresywnego nowotworu układu krwiotwórczego. U mężczyzny wykryto szpiczaka plazmocytowego.

Jak grom z jasnego nieba spadła na nas diagnoza – bardzo agresywny szpiczak – zaczęła aktorka. 

Ratunkiem dla Grzelaka jest nowoczesna, ale zarazem bardzo kosztowna terapia. W związku z tym Danuta Stenka zwróciła się o pomoc: „Suma całkowicie przekracza nasze możliwości. To około dwóch milionów. Mało tego, goni nas czas. Dlatego bardzo Was proszę o wsparcie, jakiekolwiek wsparcie i jeśli to możliwe, posyłanie mojej prośby dalej. Dziękuję bardzo” – zakończyła aktorka.

„Czasami życie stawia nas w sytuacji…”

Danuta Stenka nie kryje smutku – diagnoza nowotworu całkowicie wywróciła codzienność jej i jej najbliższych. „Czasami życie stawia nas w sytuacji, w której sami nie dajemy rady” – przyznała. Aktorka wyjaśniła, że nadzieją jest nowoczesna terapia CAR-T, dlatego ruszyła ze zbiórką funduszy na ratowanie życia swojego męża.

Zwracam się do was z całego serca. Pomóżcie mi zawalczyć o przyszłość u boku człowieka, którego kocham. 

„Patrzę na to, przez co przechodzi, z ogromną nadzieją, ale też lękiem o jutro” – przekazała aktorka, która wyszła za Grzelaka w 1988 roku.

Zbiórka dostępna jest na stronie pomagam.pl, gdzie znajduje się też cała historia: objawy pojawiły się już we wrześniu i wskazywały na to, że prawdopodobnie Janusz Grzelak zmaga się z chłoniakiem. Choroba jednak rozwijała się, a kolejne badania pozwoliły lekarzom postawić właściwą diagnozę: szpiczak plazmocytowy, agresywny nowotwór układu krwiotwórczego. 

Post on Instagram
Czytaj dalej: