W wakacje Andrzej Młynarczyk podjął poważną decyzję. Postanowił bowiem, że opuści plan zdjęciowy serialu "M jak miłość". 10 września widzowie obejrzeli scenę śmierci męża Joasi. Dziś aktor oficjalnie pożegnał się ze swoimi fanami. Na Facebooku zostało udostępnione nagranie, w którym Młynarczyk przemówił do widzów serialu „M jak miłość”: „Dziękuję za te emocje. Dziękuję za to, że śledziliście losy bohatera mojego - Tomka Chodakowskiego, że dopingowaliście mu, kiedy miał trudności i cieszyliście się z jego radości, z radości jego rodziny. Moi kochani nie wiem, co powiedzieć, bo jest tyle emocji. Po prostu ogromne dzięki i do zobaczenia.” Jak sądzicie, co oznaczają słowa „do zobaczenia”? Myślicie, że Andrzej Młynarczyk pojawi się jeszcze na planie serialu?
Na prośbę aktora producenci „M jak miłość” napisali scenariusz, w którym uśmiercili Tomasza Chodakowskiego. Policjant niespodziewanie wybudził się ze śpiączki. Joasia dowiedziawszy się o tym, wnet przyjechała do szpitala. Chodakowski jeszcze zdążył wyznać miłość swojej żonie i odszedł…
- Ma 100% pozytywnych recenzji i zero konkurencji. Ten kryminalny hit właśnie wrócił i podbija Polskę!
- Psychologowie alarmują: binge-watching groźniejszy, niż myślisz
- Ten serial będzie hitem wiosny? Polscy widzowie już mogą oglądać pierwszy sezon!
- Zapomnij o „Wikingach”. Nadchodzi najbardziej realistyczny serial o podboju Anglii
- Ten polski serial to nowy hit Netflixa. Od premiery jest numerem jeden!