38-letnia dziennikarka przyznała, że nie została obsłużona w kilku warszawskich sklepach, ponieważ pracuje dla Telewizji Polskiej. „Tak, to prawda. Nie mówiłam tego wcześniej, bo nie użalam się nad sobą. Ale przy takiej eskalacji przemysłu pogardy sądzę, że trzeba o tym powiedzieć” - Magdalena Ogórek w ten sposób skomentowała następujący wpis na Twitterze: „Nie mogę uwierzyć, na antenie @tvp_info Pani @ogorekmagda powiedziała że została wyproszona z trzech sklepów w warszawie, dlatego że dziennikarzy TVP nie obsługują”.
Nie mogę uwierzyć, na antenie @tvp_info Pani @ogorekmagda powiedziała że została wyproszona z trzech sklepów w warszawie, dlatego że dziennikarzy TVP nie obsługują 🤬
— Polska nie Targowica (@kontoprezes) December 9, 2017
Dziennikarka nie chciała jednak zdradzić dziennikarzowi „Gazety Wyborczej” z których sklepów została wyproszona. Magdalena Ogórek wytłumaczyła, dlaczego chce utrzymać nazwy sklepów w tajemnicy. „Jak podam, to pójdą Obywatele RP, stłuką szybę i potem jakiś Pana kolega z GW napisze, że to prawica zrobiła. Nie podaję nazw, by nie eskalować” – napisała na Twitterze 38-letnia dziennikarka.
Tak, to prawda. Nie mówiłam tego wcześniej, bo nie użalam się nad sobą. Ale przy takiej eskalacji przemysłu pogardy sądzę, że trzeba o tym powiedzieć. https://t.co/mqHWPlJxHG
— Magda Ogórek (@ogorekmagda) December 9, 2017
- Charlie XCX w Warszawie. Zwiastun filmu „Erupcja” już jest
- Łazienki Królewskie apelują do odwiedzających! Tajemniczy lokator w sercu Warszawy
- W USA głośno o polskim mieście. Drugie miejsce w rankingu
- To najdłuższa trasa Uberem w 2025 roku! Pasażer wybrał przejazd nad morze
- Ceny na jarmarkach w Niemczech i Austrii. Taniej niż w Polsce?