Zaledwie 22-letnia Jody Steel jest artystką pochodzącą z Los Angeles. Pomimo młodego wieku zdążyła za sprawą swoich prac zyskać już sporą popularność. Jej realistyczne rysunki na ciele robią furorę w Internecie, a profil na Facebooku lubi ponad 2,3 miliona osób.
Wideo dodane 8 marca to jednak niezaprzeczalnie największy sukces w karierze 22-latki. W ciągu niecałych dwóch dni film zdobył ponad pół miliona polubień i został udostępniony tyle samo razy. Nie jest on jednak kolejnym śmiesznym klipem, który podbija Internet. Tematyka poruszona w półtoraminutowym wideo jest poważna, a naświetlenie problemu jest wyjątkowo istotne. Jody Steel przedstawiła w bardzo obrazowy sposób kwestię błędnego postrzegania własnego ciała.
„Był w moim życiu czas, kiedy patrzyłam w lustro i chciałam mieć idealną figurę. Nieważne, jak długo trenowałam na siłowni i jak mało jadłam, wciąż nie widziałam tego, co uznawałam za ideał. W końcu uświadomiłam sobie, że nie mam figury w kształcie butelki coli ani długich i szczupłych nóg. Przestałam żyć pod presją, by spełnić wymagania obecnie kreowanych kanonów piękna. Kocham przygody i uwielbiam próbować nowego jedzenia – zwłaszcza pikantnego. Pożegnajcie swoje demony i nauczcie się cieszyć rzeczami, które kochacie najbardziej. Możecie być zdrowi i szczęśliwi.” – napisała Jody w komentarzu. Dodała także:
„Nigdy nie będę miała nóg tak długich jak modelki, nie będę miała też naturalnie dużych piersi. Ale moje cele są wreszcie realistyczne cele i to jest najważniejsze. Jem to, co sprawia, że jestem szczęśliwa i rozsądnie ćwiczę na siłowni. Osiągnęłam balans.”
Zobaczcie film 22-letniej artystki. Daje do myślenia!
- Ta niezwykła produkcja to prawdziwa perełka na Netflix. Widzowie i krytycy są absolutnie zachwyceni
- Scenariusz powstał w 10 dni, a film zmienił kino na zawsze. Nikt nie wierzył, że to się uda
- Ten film z 1993 roku to „najlepsza biografia muzyczna wszech czasów”. Ma aż 97% pozytywnych ocen!
- Wszyscy o nim zapomnieli, a to prawdziwa perła. Kultowy film z 1980 roku, który zdefiniował pokolenie
- Billie Eilish wchodzi do kin w 3D. Premiera „Hit Me Hard and Soft: The Tour” już za dwa dni!