Dzięki niezapomnianemu występowi w filmie „Dirty Dancing” u boku Patricka Swayze, nazwisko Jennifer Grey chyba już na zawsze w pierwszej kolejności będzie kojarzyć się wszystkim z tym właśnie filmem. To właśnie za sprawą tego filmu z 1987 roku aktorka zyskała ogromną sławę, a sceny tańca granej przez nią „Baby” w parze z Johnnym, stały się niemal kultowe.
Od premiery filmu „Dirty Dancing” minęły już niemal trzy dekady. Dziś Jennifer, która zagrała w nim mając 27 lat, obchodzi 55. urodziny. Na świat przyszła 26 marca 1960 roku w Nowym Jorku, gdzie ukończyła także studia aktorskie. Poza kultowym „Dirty Dancing” mogliśmy oglądać ją w filmach takich jak m. in. „Cotton Club” w reżyserii Francisa Forda Coppoli, „Keith” czy jej ostatniej roli – „In Your Eyes” z 2014 roku.
Przypomnijcie sobie kultowe sceny z „Dirty Dancing” z dzisiejszą solenizantką w roli głównej i zobaczcie, jak wygląda po 29 latach od premiery filmu!
- Sławomir publicznie zwrócił się do żony, miał ważny powód. Kajra pokazała, co zrobił. „Myślisz, że…”
- Pierwsza dama polskiej piosenki kończy dziś 91 lat! Irena Santor świętuje
- Gwiazdor Hollywood kończy dziś 57 lat. W życiu przeszedł przez piekło
- Produkcja „Dzień dobry TVN” przekazała z samego rana. „Doprowadziliśmy Ewę do łez”
- Tego Michel Moran się nie spodziewał. Nie uwierzysz, co zrobili uczestnicy „MasterChefa”