Podczas pobytu w Los Angeles na zasłużonym urlopie po promocji swojego charytatywnego singla „Cherry Wine” i dwuletniej, wyprzedanej trasie koncertowej po całym świecie Hozier został zaproszony na pokaz specjalny „Tarzan: Legenda”, z perspektywą stworzenia specjalnej piosenki do filmu.
„Byłem bardzo podekscytowany możliwością i jednocześnie wyzwaniem napisania utworu dla takiego projektu filmowego. Już w roboczej wersji Tarzana uderzył mnie motyw wytrzymałości i trwałości miłości w tak wrogich okolicznościach. Chciałem, żeby piosenka niosła w sobie utwierdzenie w miłości przekazywane od jednego kochanka dla drugiego, który może być w potrzebie lub mieć wątpliwości.
Po pokazie Hozier od razu wziął się do pracy – początkowo w piosence słychać było jedynie pianino, lecz finalnie w utworze słychać również całą orkiestrę dograną w legendarnym Abbey Road Studio w Londynie.
- Ta niezwykła produkcja to prawdziwa perełka na Netflix. Widzowie i krytycy są absolutnie zachwyceni
- Scenariusz powstał w 10 dni, a film zmienił kino na zawsze. Nikt nie wierzył, że to się uda
- Ten film z 1993 roku to „najlepsza biografia muzyczna wszech czasów”. Ma aż 97% pozytywnych ocen!
- Wszyscy o nim zapomnieli, a to prawdziwa perła. Kultowy film z 1980 roku, który zdefiniował pokolenie
- Billie Eilish wchodzi do kin w 3D. Premiera „Hit Me Hard and Soft: The Tour” już za dwa dni!