Magdalena Narożna i Krzysztof Byniak
Magdalena Narożna zdobyła rozpoznawalność jako liderka zespołu "Piękni i młodzi", wykonującego muzykę disco polo. Formacja zaprezentowała się w programie "Must Be The Music", a później często występowała na różnych festiwalach. Sama wokalistka przeżyła kryzys z Dawidem Narożnym – zakończył się on bardzo głośnym i medialnym rozstaniem, a nawet awanturą przed sylwestrem w 2019 roku. Magda i Dawid poszli w swoje strony i zawiązali nowe relacje. Narożna zaczęła spotykać się z kolegą z czasów dzieciństwa, Krzysztofem Byniakiem. Fani podejrzewali jednak, że para nie przetrwała. Ma o tym świadczyć brak wspólnych zdjęć w mediach społecznościowych. Do całej sytuacji odniosła się sama Magdalena.
Magdalena Narożna o swoim związku
Na początku lipca Magdalena Narożna zamieściła na Instagramie kilka zdjęć z wypoczynku nad jeziorem. Co ciekawe, nie towarzyszył jej wtedy Krzysztof, a najlepszy przyjaciel, aktor Paweł Góral. Internauci obliczyli, że od kilku miesięcy nie ukazały się żadne nowe kadry z narzeczonym. Pod postami zaczęli zadawać pytania o ich relację, nie uzyskali jednak odpowiedzi. W wywiadzie z "Faktem" Magdalena Narożna została zapytana o ewentualny planowany ślub. Oto, co powiedziała:
Plany zawsze są, a czy tak będzie? To jest nasza prywatna sprawa i takie wydarzenie, to nie jest publiczne przedstawienie. Jeżeli ktoś z moich fanów o tym się dowie, to już na pewno po fakcie. Dla mnie to jest celebracja rodzinna i nie chciałabym robić z tego pokazówki. Dla prawdziwego szczęścia i miłości ta cała otoczka nie jest potrzebna.
Wokalistka podkreśliła więc, że bardzo ceni sobie swoją prywatność.
- Zenek Martyniuk na twoim weselu? Tyle trzeba zapłacić
- Kassin wygadał się tuż przed finałem „Tańca z gwiazdami”. „Nie wiem, czy mogę zdradzać”
- Magdalena Narożna pogrążona w smutku. Tak żegna przyjaciela. „Nie jestem w stanie w to uwierzyć”
- Narożna i Musiałkowski w środku nocy nagrali specjalne wideo. Tak podsumowali udział w „Tańcu z gwiazdami”
- Ona odpadnie dziś z „Tańca z gwiazdami”? Bukmacherzy nie mają wątpliwości

