To pierwsza taka ścieżka rowerowa w Polsce – i mamy ogromną nadzieję, że nie ostatnia. Nie tylko zwiększa bezpieczeństwo rowerzystów po zmroku, ale jest też ekologiczna i w pełni samowystarczalna. Jej nawierzchnia zawiera luminofory – substancje syntetyczne, które ładują się za pomocą światła dziennego, by nocą emitować nagromadzoną energię.
„Materiał, z którego stworzyliśmy ścieżkę rowerową, jest w stanie oddawać światło przez ponad 10 godzin. Oznacza to, że przez całą noc ścieżka emituje energię świetlną i ponownie gromadzi ją następnego dnia” – tłumaczy dr inż. Igor Ruttmar, prezes spółki TPA w Pruszkowie, która jest odpowiedzialna za produkcję nawierzchni.
Czytaj dalej:
- Córka Piotra Cyrwusa miała wypadek. W jakim stanie jest aktorka?
- Nawet 4500 zł dotacji na rower! Kiedy rusza nabór wniosków?
- Nie bieganie ani spacer! Oto najbardziej efektowna forma ćwiczeń
- Jechał na rowerze, wydmuchał 3,5 promila. Mandat zwala z nóg
- Jechał hulajnogą, a rowerzysta chciał go kopnąć. Absurdalna sytuacja mogła skończyć się tragicznie! [WIDEO]