Polacy spełnili marzenie gwiazdy. Snoop Dogg dostał maskotkę Pieroguszkę!

Maskotka Pieroguszka, towarzysząca polskiej reprezentacji w łyżwiarstwie figurowym, stała się nieoczekiwaną gwiazdą Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Mediolanie. Jej popularność sięgnęła tak daleko, że o własny egzemplarz zabiegał sam Snoop Dogg. Polscy łyżwiarze spotkali się z ikoną hip-hopu, by oficjalnie przekazać mu upragnionego pluszowego pieroga.
Polscy łyżwiarze figurowi wręczyli Snoop Doggowi Pieroguszkę, fot. Instagram @teampl, WANG ZHAO/AFP/East News

Pluszowy pieróg z Polski hitem Zimowych Igrzysk Olimpijskich

Pluszowy pieróg wykonany przez katowicką Spółdzielnię Socjalną Honolulu, od pierwszych dni zimowych igrzysk przyciągał uwagę kamer i kibiców. Maskotkę do Mediolanu przywiozła ze sobą polska kadra w łyżwiarstwie figurowym. Jak tłumaczyła prezes Polskiego Związku Łyżwiarstwa Figurowego Magdalena Tascher w rozmowie z dziennikarką Przeglądu Sportowego Edytą Kowalczyk, pomysł na zabranie maskotki narodził się dzięki Julii Szczecininie:

Jedno z pierwszych słów, które Julia Szczecinina powiedziała po polsku, to pierogi. I tak te pierogi towarzyszą nam od jakiegoś czasu. Jak już wiedzieliśmy, że mamy konkurs drużynowy, że pojedziemy tam pełną ekipą, to zaczęły się rozważania, co my ze sobą zabierzemy. [...] Julia od początku mówiła: pierogi muszą być. No i szukałam pierogów [...], chciałam, żeby to był nasz polski produkt. No i znalazłam pieroga, który [...] nazywa się „Pieroguszka”.

Sympatyczny pluszak błyskawicznie podbił internet. Zdjęcia i nagrania z uśmiechniętym pierogiem obiegły media społecznościowe i zagraniczne portale, a internauci z USA i Kanady zaczęli masowo pytać o możliwość zakupu zabawki.

Czytaj więcej:

Pluszowy pieróg z Polski hitem igrzysk olimpijskich! Każdy chce mieć swoją „Pieroguszkę”
Pluszowa poduszka w kształcie pieroga, stworzona przez katowicką Spółdzielnię Socjalną Honolulu, stała się nieoczekiwaną gwiazdą Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Mediolanie i Cortinie. Maskotka polskich łyżwiarzy figurowych, nazwana...

Snoop Dogg dostał swoją Pieroguszkę. Polscy łyżwiarze osobiście wręczyli ją słynnemu raperowi

Sława Pieroguszki dotarła do samego Snoop Dogga. Legendarny raper, obecny na igrzyskach jako gość specjalny i komentator stacji NBC miał aktywnie dopytywać o to, jak zdobyć polską maskotkę.

Snoop Dogg przez kogoś dotarł do nas. Podczas treningu pojawili się dziennikarze, co było dość dziwne. Wtedy dowiedzieliśmy się, że Snoop Dogg pyta, z kim może się skontaktować, żeby dostać tę zabawkę – opowiadała Jekaterina Kurakowa, polska łyżwiarka figurowa, w rozmowie z Interią.

Ostatecznie do przekazania maskotki doszło w środę, 18 lutego, w samym sercu Mediolanu. Polscy łyżwiarze figurowi wraz z prezes Polskiego Związku Łyżwiarstwa Figurowego, Magdaleną Tascher, odwiedzili studio NBC Sports przy słynnej katedrze Duomo. Spotkanie, jak podkreślała prezes PZŁF, było „tajne przez poufne”:

Snoop Dogg przyszedł, przywitał się i zapytał, kiedy zaczniemy jeździć na łyżwach do jego muzyki. Było trochę rozmów, zdjęć. Nie chciał nas wypuścić. To jego musieli wyganiać, a nie nas. Były jeszcze selfie, więc całość trochę się przedłużyła – opowiadała w rozmowie z „Faktem”.

Amerykański raper wyznał polskiej ekipie, że o „Pieroguszce” słyszał już wcześniej od swoich znajomych z Polski:

To spotkanie było tak niespodziewane i zaskakujące, że jeszcze nie otrząsnęliśmy się z szoku. Zamieniliśmy kilka słów. Wspomniał, że wszyscy jego znajomi z Polski bardzo chcieli mieć pieroga, chcieli, żeby on też go miał, więc oficjalnie mogliśmy mu go przekazać – relacjonował Michał Woźniak, reprezentant Polski w łyżwiarstwie figurowym.

Polscy łyżwiarze przyznawali, że spotkanie było dla nich ogromnym przeżyciem. „Bardzo fajne uczucie. To jednak Snoop Dogg! Nawet nie wiem, co powiedzieć” – mówił Władimir Samojłow.

Spotkanie przypieczętowano wspólnym zdjęciem ze Snoop Doggiem oraz Marthą Stewart, ikoną amerykańskiej telewizji o polskich korzeniach. Raper, trzymając maskotkę, zadeklarował wprost: „Kocham Polskę”.

Prezes PZŁF nie wyklucza, że nawiązana znajomość przełoży się na konkretne korzyści dla sportowców: „Od razu zapytałam Snoop Dogga: ‘Przekażesz nam prawa do tej muzyki? Bo mamy teraz spore problemy z prawami’. Zaczął się śmiać, więc myślę, że gdyby ktoś rzeczywiście pojechał do jego muzyki, byłoby to piękne zwieńczenie tej historii”.

„Nie nadążamy z produkcją”. Za tym pierogiem stoi niezwykła historia

Sukces „Pieroguszki” to nie tylko viralowy hit, ale przede wszystkim realne wsparcie dla ważnej inicjatywy. Maskotki powstają w katowickiej Spółdzielni Socjalnej Honolulu, gdzie są ręcznie szyte przez osoby z niepełnosprawnościami intelektualnymi.

„Jesteśmy małą spółdzielnią socjalną, prowadzimy warsztaty, na których produkujemy takie pierogi i sprzedamy w internecie. Nie wiedzieliśmy, że ten pojedzie do Mediolanu. Zobaczyliśmy dopiero na zdjęciach” - tłumaczył Przemysław Sołtysik, prezes zarządu Spółdzielni Socjalnej Honolulu. „Nie działamy dla zysku, ale jednak musimy na siebie zarabiać. Naszym statutowym celem jest zapewnianie pracy i pomoc w reintegracji społecznej”.

Po debiucie Pieroguszki na igrzyskach, spółdzielnia została wręcz zasypana zamówieniami – także z USA i Kanady.

„Byliśmy bardzo zaskoczeni, kiedy zobaczyliśmy naszą Pieroguszkę na zdjęciu z igrzysk. Teraz nie nadążamy z realizacją zamówień. Otrzymujemy masę telefonów, w tym dużo zapytań ze Stanów Zjednoczonych” – mówił Sołtysik w rozmowie z PAP.

Finał łyżwiarek figurowych. Jekaterina Kurakowa powalczy o medal dla Polski

Choć w zmaganiach drużynowych polscy łyżwiarze uplasowali się na 10. pozycji, to nie koniec emocji z udziałem naszej ekipy i ich słynnego talizmanu. Już dziś o godzinie 19:00 „Pieroguszka” pojawi się na trybunach, by wspierać Jekaterinę Kurakową w finale solistek.

Czytaj dalej: