Agresja w młodości przyspiesza starzenie? Najnowsze wyniki badań nie pozostawiają wątpliwości

Najnowsze badania amerykańskich naukowców pokazują, że agresywne zachowania w wieku nastoletnim mogą mieć poważne konsekwencje dla zdrowia w dorosłości. Eksperci podkreślają, że kluczowe znaczenie mają relacje i konflikty z najbliższymi w okresie dorastania.
MAYA LAB/Shutterstock

Najważniejsze informacje:

  • Agresja w wieku nastoletnim może prowadzić do szybszego starzenia biologicznego i zwiększonego ryzyka chorób w dorosłości.
  • Badania wykazały, że trudności w relacjach rodzinnych i rówieśniczych są kluczowym czynnikiem wpływającym na zdrowie w przyszłości.
  • Naukowcy podkreślają, że wsparcie młodych ludzi w budowaniu zdrowych relacji może przynieść długofalowe korzyści dla ich zdrowia psychicznego i fizycznego.

Agresja nastolatków a zdrowie w dorosłości

Najnowsze badania opublikowane przez Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne rzucają nowe światło na konsekwencje agresywnych zachowań w młodości. Naukowcy z Uniwersytetów Wirginii, Harvardu i Utah przez kilkanaście lat obserwowali grupę 121 uczniów szkół średnich z południowo-wschodnich Stanów Zjednoczonych, badając ich relacje rodzinne, konflikty i zachowania wobec rówieśników. Wyniki są jednoznaczne: agresja w wieku nastoletnim wiąże się z szybszym starzeniem biologicznym organizmu oraz wyższym wskaźnikiem masy ciała przed ukończeniem 30. roku życia.

„To badanie rzuca światło na potencjalne trwałe konsekwencje zdrowotne wynikające z wyzwań społecznych, które pojawiają się we wczesnej młodości” – podkreśla dr Joseph Allen z University of Virginia. „Przyspieszone starzenie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem wystąpienia w przyszłości choroby wieńcowej, cukrzycy, nadciśnienia tętniczego, stanów zapalnych, a nawet przedwczesnej śmierci”.

Szokujące wyniki badań: Agresja w młodości może skrócić życie

Uczestnicy badania byli obserwowani od trzynastego roku życia aż do dorosłości. Naukowcy analizowali ich własne relacje na temat agresji, raporty rodziców dotyczące konfliktów w domu oraz opinie rówieśników. Gdy badani osiągnęli 30. rok życia, przeprowadzono szczegółowe badania biomarkerów krwi, takich jak białko C-reaktywne, poziom cukru, liczba białych krwinek i wiele innych.

„Zbadaliśmy łącznie dwanaście markerów, w tym białko C-reaktywne (CRP), poziom cukru we krwi, liczbę białych krwinek itd. Następnie użyliśmy nowo opracowanego algorytmu, który łączy te dane i pozwala oszacować wiek biologiczny danej osoby. Okazuje się on lepszym prognostykiem stanu zdrowia i ewentualnej śmiertelności niż rzeczywisty wiek chronologiczny” – powiedział dr Allen.

Wiek biologiczny oceniano za pomocą dwóch zweryfikowanych metod: Klemera-Doubala oraz PhenoAge, które biorą pod uwagę ciśnienie krwi, stan zapalny, poziom glukozy, cholesterolu oraz funkcje odpornościowe.

Agresja w młodości zostawia ślad na całe życie? Naukowcy ostrzegają rodziców

Badacze zauważyli, że mężczyźni oraz osoby pochodzące z rodzin o niższych dochodach wykazywali oznaki szybszego starzenia biologicznego. Dalsza analiza pokazała, że chłopcy częściej mieli konflikty z ojcami, a nastolatki z uboższych rodzin częściej wykazywały zachowania odwetowe wobec rówieśników. Jednak to nie sama agresja, a trwające problemy w relacjach z rodzicami i przyjaciółmi w dorosłości były najważniejszym czynnikiem przyspieszającym starzenie.

„To badanie nie dowodzi, że agresja nastolatków bezpośrednio powoduje szybsze starzenie się. Inne czynniki, których nie mierzyliśmy, również mogą odgrywać rolę. Prawdopodobne jest, że kluczowe znaczenie ma to, jak te wczesne zachowania przekształcają się w późniejsze problemy interpersonalne. Nie możemy jeszcze jednoznacznie stwierdzić, czy różnicę sprawiają same agresywne działania, wrogie nastawienie, czy mieszanka obu tych czynników” – przyznał naukowiec.

Wczesne wsparcie to inwestycja w zdrowie na całe życie

Eksperci podkreślają, że wsparcie młodych ludzi w budowaniu zdrowych relacji i rozwiązywaniu konfliktów może być kluczowe dla ich zdrowia w dorosłym życiu. „Nastolatki są często wyśmiewane za traktowanie swoich relacji jako kwestii życia i śmierci. Te wyniki sugerują, że pod pewnymi względami mają rację – relacje nawiązywane w młodości, a zwłaszcza wzorce konfliktów i agresji, które wtedy powstają, wydają się mieć długofalowe, fundamentalne konsekwencje dla zdrowia fizycznego”.

Wyniki badań są jasnym sygnałem dla rodziców, nauczycieli i specjalistów – warto inwestować w edukację emocjonalną i wsparcie psychologiczne dla młodzieży, zanim problemy z relacjami przełożą się na zdrowie w dorosłości.

Źródło: rp.pl
Czytaj dalej: