Radio Maryja ogłasza: "seks bez wchodzenia w kobietę" to grzech ciężki. "Czy głaskanie konika przez szmatkę" także?

Podczas audycji pewien słuchacz zapytał, czy katolik może uprawiać "seks bez wchodzenia w kobietę". Jaka była reakcja księdza na antenie? Marcin Prokop również zastanawia się nad grzechami ciężkimi...

Niedawno w Radiu Maryja został poruszony temat pożycia seksualnego w małżeństwie. Audycja zatytułowana "Antykoncepcja najkrótszą drogą do rozwodu” poprowadził ksiądz Piotr Wencel – duszpasterz rodzin Diecezji Bydgoskiej. W pewnym momencie padło dosyć istotne pytanie od radiosłuchacza: "Co zrobić, jeśli chce się uprawiać seks bez ryzyka zajścia w ciążę, ale nie chce się używać antykoncepcji, bo to grzech?".

Ekspert po chwili zastanowienia udzielił odpowiedzi: "W sensie świadomego wyboru, byłby grzechem ciężkim. Jako stała postawa byłaby to niewłaściwa droga. Natomiast to wzajemne towarzyszenie sobie, przytulanie się, jest konieczne". Ksiądz Wencel w podsumowaniu audycji zaznaczył, że ejakulacja mężczyzny poza drogami rodnymi jego żony nie jest  grzechem, jeśli ten czyn nie jest intencjonalny. Przewinieniem natomiast jest celowe zaspokajanie swoich fizjologicznych potrzeb.

Marcin Prokop również zastanawia się nad grzechami ciężkimi w kościele katolickim. Pragnie uzyskać prostą odpowiedź na głęboko nurtujące go pytanie: "Czy głaskanie konika przez szmatkę to grzech ciężki?" Jak na razie niestety nie udzielono mu konkretnej odpowiedzi. Zapewne Prokop jest rozczarowany, że nie uzyskał fachowej informacji na temat pieszczot seksualnych.

czy głaskanie konika przez szmatkę to grzech ciężki?

A post shared by Marcin Prokop (@marcin_prokop_oficjalny) on


hm, więc to z tej perspektywy ogląda mnie większość ludzi...?

A post shared by Marcin Prokop (@marcin_prokop_oficjalny) on

Czytaj dalej: