Fani Harry'ego Pottera kontra Greenlink
Plaża Freshwater West w walijskim Pembrokeshire od lat przyciąga tłumy miłośników Harry’ego Pottera. To właśnie tutaj nakręcono poruszającą scenę pochówku Zgredka. Wkrótce po premierze pierwszej części filmu pt. „Harry Potter i Insygnia Śmierci” miejsce to stało się nieformalnym sanktuarium, które fani regularnie odwiedzają, zostawiając kolorowe kamienie i pamiątki.
W ostatnich latach plaża znalazła się także w centrum zainteresowania branży energetycznej. Wszystko za sprawą projektu Greenlink, podmorskiego rurociągu mającego przesyłać energię odnawialną z Wielkiej Brytanii do Irlandii. Inwestycja pozwoliłaby zasilić energią aż 380 tys. domów po obu stronach morza. Początkowo planowano, że brytyjski koniec kabla znajdzie się właśnie na Freshwater West.

Grób Zgredka uratowany
O planach budowy informowały lokalne i ogólnokrajowe media, co wywołało natychmiastową reakcję społeczności fanów Harry’ego Pottera. Setki osób zaczęły zgłaszać swój sprzeciw, obawiając się, że inwestycja zniszczy miejsce, które dla wielu ma niemal kultowy charakter.

Jak wspominał jeden z dyrektorów projektu, Simon Ludlam, początkowo nie zdawali sobie sprawy, jak ważny dla ludzi jest symboliczny grób Zgredka. Jednak po licznych interwencjach i rozmowach z lokalną społecznością zdecydowali się na zmianę trasy przebiegu kabla. Ostatecznie projekt został poprowadzony tak, aby nie naruszać miejsca pamięci fikcyjnego bohatera.
Źródło: independent.co.uk
- Po tysiącach lat wreszcie jest odpowiedź. Rozwiązano jedną z zagadek Stonehenge
- Niezwykłe odkrycie w jaskini na Gibraltarze! Licząca 40 tys. lat komora jest jak „kapsuła czasu”
- Kultowy zespół rockowy kończy karierę. Ostatni koncert już w grudniu
- Globalny gigant zamyka restauracje. Podano listę lokalizacji
- Pilny komunikat Lidla dla klientów w tym kraju. „Prosimy o zwrot”

