Anna Guzik w „Tańcu z gwiazdami”
Anna Guzik to lubiana aktorka teatralna i filmowa, która zawodowo związana jest przede wszystkim z Teatrem Polskim w Bielsku-Białej. Największą rozpoznawalność przyniosła jej jednak rola Żanety Zięby, jednej z głównych postaci w „Na Wspólnej”. Ostatnio obsada serialu przeżywała trudne chwile, a to za sprawą śmierci Bożeny Dykiel, która na planie wcielała się w Marię Ziębę.
Anna Guzik w tym roku skończyła 50 lat. Udzieliła wywiadu dla Plejady, w którym obok opowieści o aktualnych wyzwaniach w jej życiu zawodowym, wróciła pamięcią do roku 2007, kiedy to wzięła udział w szóstej edycji „Tańca z gwiazdami”. W parze z Łukaszem Czarneckim sięgnęła po Kryształową Kulę, pokonując m.in. Justynę Steczkowską, Mateusza Damięckiego, Isis Gee czy Krzysztofa Bosaka.
To działo się za kulisami. „Nieprzyjemne rzeczy”
Choć ostatecznie odniosła zwycięstwo i zdobyła Kryształową Kulę, Anna Guzik nie wspomina udziału w programie wyłącznie dobrze. Nie chodziło jedynie o wyzwanie treningowe i fakt, że aktorka musiała na trzy miesiące „wyłączyć się z życia”. W wywiadzie ujawniła:
Za kulisami zdarzały się nieprzyjemne rzeczy. Osoba, która układała harmonogram treningów, ewidentnie za mną nie przepadała.
Aktorka zdradziła, że wszyscy uczestnicy mogli wówczas trenować w ciągu dnia, a ona była wyjątkiem: „Ja mogłam to robić wyłącznie od 21:00 do północy. A następnego dnia od rana miałam być na planie serialu. Moje prośby lądowały w próżni; w końcu poprosiłam moją agentkę o interwencję”.
Jak przyznała Guzik, po zaangażowaniu w sprawę agentki produkcja bez kłopotów zaplanowała jej treningi w ciągu dnia. Aktorka nie skarżyła się na brak uprzejmości ze strony innych osób realizujących „Taniec z gwiazdami”.
Anna Guzik w „Tańcu z gwiazdami” wygrała Porsche
Szósta edycja „Tańca z gwiazdami” była wyjątkowa w odniesieniu do poprzednich głównie pod względem nagrody. Zwyciężczyni otrzymała samochód marki Porsche, a partnerujący jej Łukasz Czarnecki dostał Lancię. Choć dla aktorki był to niemały prezent, również tu nie obyło się bez przykrych wspomnień: Anna Guzik wyznała, że wówczas zmagała się z ogromnym hejtem skierowanym w jej wygląd, a w jednym medium miało paść zdanie: „Guzik wygrała Porsche, ale się do niego nie zmieści”.


