Daria Syta wzięła ślub! Jej mężem został znany siatkarz

Daria Syta wzięła ślub! Uroczystość odbyła się 4 czerwca. Tancerka – znana m.in. z „Tańca z gwiazdami” i jej partner – siatkarz Igor Grobelny powiedzieli sobie „tak”. Kto znalazł się wśród gości?
Daria Syta, źródło: East News
  • Daria Syta, tancerka znana z „Tańca z gwiazdami”, i siatkarz Igor Grobelny wzięli ślub.
  • Uroczystość odbyła się 4 czerwca w pałacowych ogrodach w Belsku Dużym pod Warszawą.
  • Wśród gości znaleźli się m.in. Maffashion, Rafał Maserak, Olga Frycz, Zofia Zborowska-Wrona i Tomasz Wolny.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM

Daria Syta i Igor Grobelny – ślub 

Daria Syta i Igor Grobelny wzięli ślub! Uroczystość odbyła się w czwartek: 4 czerwca pod Warszawą. To właśnie dziś tancerka – bardzo dobrze znana widzom „Tańca z gwiazdami” – i siatkarz powiedzieli sobie „tak”! Pierwsze wieści o ceremonii podał Pudelek, docierając m.in. do szczegółów. Jak podaje wspomniane źródło, młoda para zaprosiła swoich gości do klimatycznych, pałacowych ogrodów w miejscowości Belsk Duży pod Warszawą. Panna młoda wybrała białą suknię ze zdobieniami. Kreację uzupełniał welon wpięty w rozpuszczone, lekko pofalowane włosy. Pan młody z kolei zdecydował się na jasny garnitur, który skontrastował z ciemnymi spodniami.

Wśród gości znaleźli się m.in.: Maffashion, Rafał Maserak, Olga Frycz i Albert Kosiński, Zofia Zborowska-Wrona i Andrzej Wrona, Adrianna Borek, Izabela Skierska oraz Tomasz Wolny.

Czy Daria Syta ma męża?

Daria Syta brała udział w kilku edycjach „Tańca z gwiazdami”. Partnerowała m.in. Tomaszowi Wolnemu, a w poprzedniej edycji tworzyła duet z Kacprem Porębskim. Finalnie show zakończyli na ćwierćfinale.

Post on Instagram

Z kolei mąż tancerki: Igor Grobelny to siatkarz grający obecnie w klubie ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Swojej ukochanej oświadczył się w zeszłym roku, a dziś zakochani przypieczętowali swój związek, biorąc ślub! Jak dotąd nowożeńcy nie opublikowali jeszcze żadnych fotografii z tej uroczystości. My młodej parze życzymy wszystkiego, co najlepsze! 

Czytaj dalej: