Sejm pracuje nad podwyżką progu podatkowego do 171 tys. zł
Pierwszy próg podatkowy w Polsce może już niedługo wynosić aż 171 tys. zł. To odpowiedź na postulaty społeczne, które wyraźnie wskazywały, że obecny limit 120 tys. zł jest nieadekwatny do rosnących kosztów życia i realnych zarobków Polaków. Inicjatywa, która trafiła do Sejmu w postaci obywatelskiej petycji, została przekazana do dalszych prac w Komisji Finansów Publicznych.
Za podniesieniem progu opowiadają się zarówno eksperci, jak i zwykli obywatele, którzy podkreślają, że obecna skala podatkowa nie nadąża za inflacją i wzrostem płac. W petycji złożonej do Sejmu zaproponowano, by pierwszy próg odpowiadał dwukrotności mediany rocznych zarobków – czyli właśnie 171 tys. zł.
Zwolennicy takiego rozwiązania argumentują, że pozwoli to zachować więcej pieniędzy w portfelach Polaków, zwiększyć konsumpcję, a także poprawić sprawiedliwość podatkową, szczególnie dla singli, którzy nie mogą korzystać z ulg rodzinnych.
PIT 2026 – jak wygląda obecnie skala podatkowa?
Przypomnijmy – dziś pierwszy próg podatkowy wynosi 120 tys. zł rocznie, a dochody do tej kwoty opodatkowane są stawką 12%. Po jej przekroczeniu podatek wzrasta do 32%. Próg ten obowiązuje od 2022 r., jednak od tego czasu wynagrodzenia i ceny w Polsce wyraźnie wzrosły.
Według najnowszych danych, aby nie „wpaść” w drugi próg podatkowy, miesięczne wynagrodzenie brutto nie powinno przekraczać ok. 11 900 zł. Coraz więcej Polaków przekracza tę granicę, co oznacza wyższe podatki – nawet dla osób zarabiających niewiele powyżej średniej krajowej.
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Ile pieniędzy możesz przelać na konto? Te limity musisz znać, by nie mieć problemów z fiskusem
Eksperci i Ministerstwo Finansów nie są zgodni
Nie wszyscy jednak są przekonani do tak zdecydowanej zmiany. Sejmowe Biuro Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji jest sceptyczne, wskazując na potencjalny spadek dochodów budżetowych nawet o blisko 20 mld zł rocznie. Ministerstwo Finansów również nie rekomenduje podwyższania progu, tłumacząc to trudną sytuacją makroekonomiczną i potrzebą utrzymania stabilności finansów państwa, zwłaszcza w dobie wysokiego deficytu i rosnących wydatków na obronność.
W Sejmie trwają już prace nad innymi projektami, które zakładają mniej radykalną podwyżkę progu – do 140 000 zł. Swoje propozycje przedstawił zarówno prezydent, jak i grupa posłów. Argumentują oni, że obecny próg został zamrożony w 2022 r., a od tego czasu realna wartość pieniądza znacząco spadła.
Źródło: infor.pl
- Zabetonowałeś podjazd lub taras? Sprawdź, czy grozi ci podatek od deszczu. Kluczowe są 3 warunki
- Jak legalnie zwiększyć pensję netto? Ten sposób stosuje coraz więcej Polaków!
- Zapomniałeś złożyć PIT? Oto instrukcja, jak wyjść cało z opresji i uniknąć kary do nawet 24 tys. zł
- Drugi próg podatkowy wzrośnie do 140 tys. zł? Polska 2050 ma plan
- Skarbówka właśnie poinformowała. To już jutro

