Borys Szyc ocenił serialową „Lalkę” Netflixa. Co sądzi o konkurencji?

Kinowa i serialowa „Lalka” niemal równocześnie trafiły do widzów, wywołując prawdziwą „lalkomanię”. Borys Szyc, który w filmie Macieja Kawalskiego wciela się w barona Krzeszowskiego, miał już okazję sprawdzić konkurencyjną produkcję Netflixa. W jednym z wywiadów zdradził, czy nowa interpretacja klasycznej powieści Bolesława Prusa przypadła mu do gustu. Jego ocena nie pozostawia wątpliwości.
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Borys Szyc, źródło: East News

Nowa ekranizacja „Lalki” trafiła na duży ekran

30 września do kin weszła najnowsza filmowa wersja powieści Bolesława Prusa, wyreżyserowana przez Macieja Kawalskiego. Produkcja znalazła się wśród najbardziej wyczekiwanych polskich premier ostatnich lat, głównie za sprawą obsady złożonej z uznanych aktorów. Izabelę Łęcką zagrała Kamila Urzędowska, a w postać Stanisława Wokulskiego wcielił się Marcin Dorociński. W filmie pojawiają się również m.in. Andrzej Seweryn, Marek Kondrat, Maja Komorowska, Agata Kulesza, Krystyna Janda, Maja Ostaszewska i Borys Szyc.

Borys Szyc na planie „Lalki”

Borys Szyc w kinowej wersji „Lalki” wciela się w postać barona Krzeszowskiego. W rozmowie z Plejadą aktor wrócił wspomnieniami na plan filmu i opowiedział o kulisach jednej z zabawnych scen.

Moje sceny są dosyć ograniczone. Natomiast jest, myślę, jedna spektakularna, czyli scena pojedynku z Wokulskim. To rzeczywiście był magiczny moment, bo kręciliśmy już tuż przed zachodem słońca nad samą Wisłą, gdzie wszyscy byli rozstawieni — powozy, broń i bardzo duża część obsady. Do tego odwiedził mnie wtedy na planie mój synek z żoną.

Był niezwykle przejęty, że tata został postrzelony i nie ma zęba. Musiałem mu wytłumaczyć, że to jest sztuczne i udawane. Później już miał samą radość i właściwie krzyczał: "Strzelajcie do niego!". To było bardzo śmieszne. Na koniec tych zdjęć nasz znajomy od lat, który zajmuje się końmi i powozami w filmach, wziął nas i pełnym galopem przejechaliśmy się powozem — także mieliśmy bardzo miły wspólny dzień – powiedział aktor.

Zobacz także
Kinowa wersja „Lalki” Kawalskiego to nie wszystko? „Jest taki wstępny plan, żeby za 3 lata wypuścić serial”
Premiera kinowej „Lalki” w reżyserii Macieja Kawalskiego przyciąga uwagą obsadą i rozmachem. Występujący w filmie Cezary Żak powiedział w jednym z wywiadów, że twórcy rozważają w przyszłości wydanie kilkugodzinnej wersji serialowej. Choć nie są to…

Borys Szyc o serialu „Lalka”

Dwa tygodnie przed premierą „Lalki” Macieja Kawalskiego na Netflixie zadebiutowała serialowa adaptacja powieści Bolesława Prusa w reżyserii Pawła Maślony. W rozmowie z Plejadą Borys Szyc został zapytany o to, czy miał już okazję zobaczyć konkurencyjną produkcję.

Oglądałem nawet przed wyjściem trzeci już odcinek, bo rzeczywiście ta lalkomania była, zwłaszcza w moim przypadku, bardzo nasilona, czyli bardzo dużo wywiadów, zapytań o "Lalkę" związanych z moim filmem, więc już nie miałem czasu się tym wszystkim zająć. Natomiast bardzo mi się serial podoba. Jest świetnie zagrany, pomysł na to jest też bardzo oryginalny, także z przyjemnością to oglądam – skomentował Szyc.

Czytaj: Mogłeś to przegapić. Reżyser nowej „Lalki” przemycił w filmie kilka smaczków

Czytaj dalej: