Nie „Władca Pierścieni” i nie „Helikopter w ogniu”. Oto najlepszy film 2001 roku! „Niesamowicie piękny i poruszający”

Ten film przyniósł Russellowi Crowe'owi nominację do Oscara, a zdaniem użytkowników Filmwebu jest najlepszą produkcją 2001 roku! Pierwsze miejsce przyniosła mu średnia ocen wynosząca 8,21 na 10. Co to za obraz?
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Najlepszy film 2001 roku, źródło: PAP

Jakie są najlepsze filmy z 2001 roku? 

Platforma Filmweb umożliwia użytkownikom przyznawanie filmom gwiazdek, które następnie przekładają się na średnią ocenę w dziesięciostopniowej skali. W rankingach prowadzonych przez stronę możemy sprawdzić, jakie produkcje z danych lat zostały ocenione najwyżej, czyli które z nich polscy widzowie uważają za najlepsze. Jaki film z 2001 roku najbardziej spodobał się widzom? 

Wbrew pozorom, nie jest to pierwsza część „Władcy Pierścienia” w reżyserii Petera Jacksona. Produkcja owszem, uplasowała się wysoko, bo aż na drugim miejscu. Taką lokatę zapewniła jej nota 8,01 na którą złożyło się ponad 746 tysięcy głosów. Podium zamknęła natomiast japońska animacja Hayao Miyazakiego – „Spirited Away: W krainie Bogów”. Trzecie miejsce dała jej ocena 7,97 (158 tysięcy głosów). Tuż za najlepszą trójką znalazły się: „Shrek”, „Wróg u bram”, „Helikopter w ogniu”.

Zobacz także
Ten film dał nam jedną z najlepszych ról Brittany Murphy. Na Netflixie obejrzymy go jeszcze tylko przez chwilę!
Brittany Murphy podbijała branżę filmową, występując w takich produkcjach, jak „Słodkie zmartwienia”, „8 Mila” czy „Nikomu ani słowa”. Ostatni z wymienionych filmów dostępny jest dla subskrybentów Netflixa. Jeśli jednak mieliście go na liście do…

„Piękny umysł” ze średnią ocen 8,21!

Zdaniem korzystających z Filmwebu widzów, najlepszym filmem z 2001 roku jest obraz Rona Howarda, oparty na prawdziwej historii wybitnego matematyka Johna Nasha – „Piękny umysł”. Tytuł oceniło ponad 518 tysięcy osób, a ich noty dały wynik 8,21, czyli najwyższy w stawce. O czym jest „Piękny umysł”?

Akcja filmu przenosi widzów do lat 40. XX wieku. Młody John Nash, wybitnie uzdolniony, lecz nietypowy i zamknięty w sobie matematyk, rozpoczyna doktorat na Uniwersytecie Princeton. Całą energię poświęca nauce, marząc o stworzeniu teorii, która zapewni mu trwałe miejsce w świecie akademickim. Wkrótce opracowuje ideę znaną później jako równowaga Nasha, która znacząco wpływa na rozwój teorii gier. Sukces otwiera mu drogę do kariery naukowej, a także do pracy w Massachusetts Institute of Technology. W tym samym okresie poznaje studentkę fizyki. Ich znajomość przeradza się w uczucie, a po ślubie kobieta staje się jego najważniejszym oparciem.

Z czasem sytuacja zaczyna się jednak dramatycznie zmieniać. Nash wierzy, że został zaangażowany przez agenta Williama Parchera do tajnej pracy przy rozszyfrowywaniu radzieckich komunikatów. Coraz silniej odczuwa lęk, podejrzewa inwigilację i dostrzega zagrożenie tam, gdzie go nie ma. W końcu wychodzi na jaw, że część osób oraz zdarzeń, które uważał za rzeczywiste, była wytworem jego umysłu…

Oscarowa produkcja jest dostępna online

Dramat został nagrodzony aż czterema statuetkami Oscara, a oglądający tak piszą o nim w recenzjach:

  • Rewelacyjnie dobrana obsada, gustowna scenografia, świetnie napisany (ale momentami przewidywalny) scenariusz ukazujący ciemną stronę geniuszu.

  • Pięknie opowiedziana biografia Rona Howarda, która bawi, wzrusza i uczy. Kolejna świetna rola R. Crowe, jak i również J. Connelly. 

  • Niesamowicie piękny i poruszający film. Nie spodziewałam się, że wzbudzi we mnie aż tak wiele emocji oraz skłoni do refleksji nad miłością, szaleństwem i przezwyciężaniem własnych granic.

Zainteresowani seansem mogą znaleźć tytuł w streamingu w opcji wypożycz/kup. W swojej bibliotece ma go Prime Video, Player czy Apple TV.

Zobacz także
„Jedno z arcydzieł kinematografii”. Kultowy film sprzed 46 lat podbija HBO Max! Jest 7. najpopularniejszą produkcją w serwisie
Do Halloween co prawda zostało jeszcze trochę czasu, ale subskrybenci HBO Max najwyraźniej już wchodzą w klimat! Polscy użytkownicy platformy w ostatnich dniach masowo oglądają filmowy hit Stanleya Kubricka, który nakręcono na podstawia książki…
Czytaj dalej: