Od Beaty Tyszkiewicz do Sandry Drzymalskiej. Te aktorki zagrały Izabelę Łęcką na przestrzeni lat

Od posągowej kreacji Beaty Tyszkiewicz w filmie Wojciecha Jerzego Hasa, przez liryczne wydanie Małgorzaty Braunek w kultowym serialu TVP, aż po bezkompromisową i awangardową wizję Sandry Drzymalskiej w najnowszej produkcji Netflixa — każda z aktorek nadała najsłynniejszej arystokratce polskiej literatury zupełnie inny rys. Przypominamy, jak na przestrzeni dekad zmieniała się bohaterka Bolesława Prusa.
Od Beaty Tyszkiewicz do Sandry Drzymalskiej. Te aktorki zagrały Izabelę Łęcką na przestrzeni lat, fot. PAP, Netflix

Nowa „Lalka” na Netflixie. Paweł Maślona zaskakuje świeżym spojrzeniem na klasykę Prusa

Wczoraj na Netflixie zadebiutował serial Pawła Maślony będący reinterpretacją „Lalki” Bolesława Prusa. W sześcioodcinkowej produkcji w rolę Izabeli Łęckiej wcieliła się Sandra Drzymalska. Na ekranie jako Stanisław Wokulski partneruje jej Tomasz Schuchardt. W obsadzie znaleźli się również: Magdalena Cielecka, Dariusz Chojnacki, Julia Wyszyńska, Jacek Braciak, Małgorzata Hajewska-Krzysztofik, Maria Kania czy Piotr Adamczyk. Serial mocno odbiega od literackiej historii Głowackiego. Twórcy wykorzystują jej bohaterów i podstawowe motywy do stworzenia odrębnej opowieści. 

Zobacz także
To będzie największy polski hit Netflixa w tym roku? Kultowa klasyka wraca w nowym wydaniu
To może być najgłośniejszy polski serial tego roku na platformie Netflix. Gigant streamingowy oficjalnie zapowiedział premierę nowej, współczesnej reinterpretacji „Lalki” Bolesława Prusa. Z Tomasz Schuchardtem i Sandrą Drzymalską w rolach głównych,…

We wrześniu premierę będzie miała druga „Lalka”

Wokół ekranizacji „Lalki” Bolesława Prusa zrobiło się głośno, ponieważ w tym roku powstały aż dwie produkcje oparte na tej powieści. Oprócz wspomnianego serialu Netflixa, Gigant Films i Maciej Kawalski stworzyli film. Premiera „Lalki”, w którym główne role zagrają Kamila Urzędowska i Marcin Dorociński będzie miała miejsce 30 września 2026 roku.

Zobacz także
Nowe wieści z planu „Lalki” Macieja Kawalskiego. Twórcy pokazali coś, na co czekali wszyscy
Sprawdź najnowsze doniesienia na temat kinowej „Lalki” w reżyserii Macieja Kawalskiego. Zobacz oficjalny plakat i poznaj pełną obsadę superprodukcji.

Cztery „Lalki” i cztery Izabele

Na przestrzeni lat w Polsce powstały łącznie cztery produkcje oparte o najsłynniejszą powieść Bolesław Prusa. 

Beata Tyszkiewicz

Pierwszą ekranową Łęcką była Beata Tyszkiewicz w filmie Wojciecha Jerzego Hasa z 1968 roku. Aktorce partnerował Mariusz Dmochowski, który zagrał Stanisława Wokulskiego. Ich duet uznano za jeden z najbardziej pamiętnych w dziejach polskiego kina.

Produkcja należała do najdroższych polskich filmów tamtego okresu — jej budżet wyniósł 35 milionów złotych. W obsadzie znalazło się 87 aktorów grających główne role oraz około 500 wykonawców epizodycznych. Na potrzeby filmu przygotowano 500 kostiumów i ponad 2 tysiące rekwizytów. Niektóre sceny realizowano w specjalnie zbudowanych dekoracjach, a część mebli i pojazdów wypożyczono z muzeów.

Mimo że ekranizacja Hasa odbiegała od powieści Bolesława Prusa, została doceniona podczas Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Panamie, gdzie zdobyła cztery nagrody, w tym Grand Prix. Tyszkiewicz przekonująco sportretowała wyniosłą, a zarazem delikatną arystokratkę, tworząc kreację, która na trwałe zapisała się w historii polskiego kina.

Beata Tyszkiewicz jako Izabela Łęcka, fot. PAP
źródło: Beata Tyszkiewicz jako Izabela Łęcka, fot. PAP

Małgorzata Braunek

W 1978 roku, dekadę po premierze filmu Wojciecha Jerzego Hasa, Telewizja Polska pokazała serialową wersję „Lalki” w reżyserii Ryszarda Bera. W Izabelę Łęcką wcieliła się Małgorzata Braunek, natomiast Jerzy Kamas zagrał Stanisława Wokulskiego. Produkcja szybko zyskała popularność oraz uznanie publiczności i krytyków, którzy docenili jej bliskość wobec powieści Bolesława Prusa.

Po tej roli Braunek na długo kojarzono z postacią Łęckiej. Aktorka przedstawiła bohaterkę w sposób delikatniejszy i bardziej liryczny, pozwalając odbiorcom spojrzeć na nią z innej strony. Serial otrzymał nagrodę Złoty Ekran.

Małgorzata Braunek jako Izabela Łęcka, fot. PAP
źródło: Małgorzata Braunek jako Izabela Łęcka, fot. PAP

Sandra Drzymalska

Izabela Łęcka w wizji Pawła Maślony to jej najbardziej awangardowe wcielenie w porównaniu do starszych adaptacji. Najnowsza Łęcka interesuje się prawami kobiet, emancypacją i niezależnością, chociaż pobudki do tego prowadzące nie są aż tak feministyczne, jak mogłoby się wydawać. Wychowana w złotej klatce rozkapryszona panna bardziej niż chęcią nadania kobietom większej sprawczości, kieruje się potrzebą zaspokojenia swoich potrzeb. Oprócz tego Łęcka Drzymalskiej klnie jak szewc, pisze do magazynu „Bluszcz”, a nawet ląduje wśród nizin społecznych i karmi biedotę zupą. Netflixowa adaptacja „Lalki” to zupełnie nowe spojrzenie na życiorys najpopularniejszej łamaczki serc z XIX wieku, po które warto jednak sięgnąć.

Sandra Drzymalska jako Izabela Łęcka, fot. Netflix
źródło: Sandra Drzymalska jako Izabela Łęcka, fot. Netflix

Jaką bohaterkę zrodzi wizja Macieja Kawalskiego? Odpowiedź poznamy 30 września. Jedno jest pewne: dyskusja wokół nowej Izabeli Łęckiej znów z pewnością rozpali widzów i recenzje.

Zobacz także
Tomasz Schuchardt jako Wokulski budzi emocje. „Zależało mi, by uciec od skrajności”
16 września na platformie Netflix zadebiutowała sześcioodcinkowa adaptacja „Lalki” w reżyserii Pawła Maślony. Twórcy zdecydowali się na odważne odejście od podręcznikowych matryc i spojrzenie na XIX-wieczną klasykę z zupełnie nowej perspektywy. W…
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Czytaj dalej: