Sandra Drzymalska nie zwalnia tempa. Po „Lalce” ruszyła na plan nowego filmu w Bieszczadach

Prosto z planu nowej „Lalki” wprost w dzikie Bieszczady. Sandra Drzymalska nie zwalnia tempa i po wymagających rolach kostiumowych wciela się w postać współczesnej nomadki w filmie „Miłka” Katarzyny Warzechy. Aktorka przyznaje, że nowa rola bez mocnego makijażu i wygodne ubrania były jej marzeniem: „Wywróżyłam to sobie”. O czym opowie nowa produkcja i kiedy trafi do kin?
Sandra Drzymalska, fot. materiały prasowe: Paweł Jończyk
  • Sandra Drzymalska po roli w serialu „Lalka” i filmie o Violetcie Villas, obecnie gra główną rolę w filmie „Miłka” Katarzyny Warzechy.
  • „Miłka” to historia współczesnej nomadki, która po śmierci matki wraca do Polski i wyrusza na poszukiwanie ojca, co prowadzi ją do osobistej przemiany.
  • Premiera filmu zaplanowana jest na 2027 rok.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Sandra Drzymalska to jedna z najlepszych aktorek młodego pokolenia

Sandra Drzymalska należy do grona najbardziej rozpoznawalnych aktorek młodego pokolenia. 33-letnia artystka jest absolwentką Akademii Sztuk Teatralnych w Krakowie, a popularność przyniosły jej role w produkcjach takich jak „Sexify”, „Stulecie Winnych”, „Biała odwaga”,„Breslau” oraz „Simona Kossak”. Wczoraj na Netflixie zadebiutował serial Pawła Maślony „Lalka”, w którym Drzymalska wciela się w rolę Izabeli Łęckiej. Niedługo premierę będzie miał także film biograficzny o Violetcie Villas, w którym aktorka zagrała główną rolę. Sandra Drzymalska nie zwalnia jednak tempa. Aktorka aktualnie znajduje się na planie filmu „Miłka”, kręconego w Bieszczadach.

Czytaj: Nie tylko „Lalka”! Duet Drzymalska i Schuchardt pojawi się również w serialu „Breslau”

Sandra Drzymalska jako Miłka

Tytułowa Miłka to trzydziestoletnia kobieta, która świadomie wybrała życie nomadki. Mieszka w kamperze, podróżuje i sama decyduje o tym, gdzie się zatrzyma. Jej niezależność zostaje jednak wystawiona na próbę, kiedy niespodziewana śmierć matki zmusza ją do powrotu do Polski. Bohaterka zaczyna szukać mężczyzny, który może być jej ojcem. Trop prowadzi ją w Bieszczady, gdzie poszukiwanie nieznanego krewnego stopniowo zmienia się w znacznie bardziej osobistą podróż.

„Wywróżyłam to sobie”. Sandra Drzymalska o swojej nowej roli

Dla Drzymalskiej „Miłka” oznacza także zmianę po okresie pracy nad wymagającymi rolami historycznymi i biograficznymi. Aktorka sama zwraca uwagę na to, że tym razem jej bohaterka będzie bardzo różna od wcześniejszych postaci.

Kończąc »Violettę Villas«, powtarzałam, że teraz czekam na rolę, gdzie będę grała w wygodnych, komfortowych ciuchach i bez make-upu. I tak też się stało. Wywróżyłam to sobie – mówi aktorka, cytowana w komunikacie PAP.

Drzymalska podkreśla również, że każda kolejna postać pozwala jej odkrywać nowe obszary własnego aktorskiego warsztatu. W przypadku Miłki ważne będzie nie tylko pokazanie jej niezależności, ale także wewnętrznych rozterek, które stoją za pozornie poukładanym życiem. 

W »Miłce« wcielam się w postać, dzięki której po raz kolejny odkrywam coś nowego w sobie, nie tylko jako aktorka, ale też jako człowiek. Odkrywam również nowe terytorium. Bieszczady są dla mnie niezwykle zachwycające – przyznaje.

Kiedy premiera „Miłki”?

Za kamerą „Miłki” stanęła Katarzyna Warzecha. To dla niej kolejna współpraca z Drzymalską — wcześniej aktorki spotkały się przy projekcie „We Have One Heart”. Film korzysta ze wsparcia Podkarpackiego Regionalnego Funduszu Filmowego, Gdańskiego Funduszu Filmowego oraz Wytwórni Filmów Fabularnych we Wrocławiu. Producentem jest Studio Produkcyjne ORKA, a dystrybutorem będzie Forum Film Poland. Światowa premiera została zaplanowana na 2027 rok.

Post on Instagram
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Czytaj dalej: