Mija 5 lat od premiery światowego fenomenu
Dokładnie pięć lat temu, 17 września 2021 roku, swoją premierę miał pierwszy sezon serialu „Squid Game”. Wtedy jeszcze nikt nie spodziewał się, że koreański thriller uzyska miano światowego fenomenu (a w szczególności reżyser i scenarzysta, Hwang Dong-hyuk, który czekał aż dekadę na sfinansowanie produkcji).
„Squid Game” jest pierwszym koreańskim serialem, który znalazł się w pierwszej dziesiątce najchętniej oglądanych tygodniowo programów telewizyjnych Netflixa na całym świecie. Oszacowano, że w ciągu 28 dni od premiery thriller przyciągnął ponad 111 milionów widzów na całym świecie, natomiast po 91 dniach liczba ta wzrosła do 265 milionów. Dzięki swojej popularności, powstały kolejne dwa sezony – drugi miał swoją premierę 26 grudnia 2024 roku, a trzeci – 27 czerwca 2025.
Jaka jest fabuła pierwszego sezonu „Squid Game”?
W pierwszym sezonie poznajemy głównego bohatera serialu – Seong Gi-huna, który popada w finansowe tarapaty. Mieszka ze schorowaną matką, pragnie wspierać finansowo swoją córkę, ale jednocześnie jest zagorzałym hazardzistą. Pewnego dnia Gi-hun otrzymuje zaproszenie do wzięcia udziału w konkursie, w którym może wygrać wielką nagrodę pieniężną. Bohater przyjmuje zaproszenie, nie będąc świadomym niebezpieczeństwa, jakie go czeka – uczestnicy rywalizacji są zmuszeni do różnych gier dla dzieci, a eliminacja oznacza śmierć.
Czytaj także: Polacy oglądają „Lalkę” na Netflixie. Jak oceniają serial? „Nie do pomyślenia”
„Squid Game” to przede wszystkim krytyka kapitalizmu – serial ukazuje bezwzględny system, w którym człowiek staje się towarem, a zadłużenie spycha jednostkę na margines. Przedstawia świat, w którym panuje konflikt klasowy między ludźmi biednymi a bogatymi, co prowadzi do okrucieństwa i dehumanizacji.
- Sandra Drzymalska nie zwalnia tempa. Po „Lalce” ruszyła na plan nowego filmu w Bieszczadach
- To on jako pierwszy zagrał Wokulskiego. Był wielką gwiazdą PRL-u
- Netflix za kilka dni usunie oscarowy film! To jeden z jesiennych klasyków ze znakomitą obsadą
- To najbardziej wyczekiwany film tego roku! Słynne uniwersum wraca do kin
- Sandra Drzymalska po premierze „Lalki” na Netflixie: „To pierwszy projekt z którego jestem autentycznie dumna…”

