Grała w serialach TVP i TVN. Właśnie ogłosiła, że urodziła syna! Zdradziła imię pociechy

Barbara Garstka-Puciaty została mamą! Aktorka – znana z takich produkcji, jak m.in.: „Osiecka” i „Papiery na szczęście” – radosną nowinę o narodzinach syna przekazała za pośrednictwem mediów społecznościowych. Razem z mężem: Karolem Puciatym ujawnili, jakie imię wybrali dla pociechy.
Barbara Garstka-Puciaty i Adriana Kalska., źródło: AKPA
  • Barbara Garstka-Puciaty, aktorka znana m.in. z „Osieckiej” i „Papierów na szczęście”, została mamą.
  • Wokół rodziców Leonarda pojawiło się wiele gratulacji od znanych osób ze świata show-biznesu, m.in. Barbary Kurdej-Szatan, Doroty Choteckiej i Adriany Kalskiej.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM

Barbara Garstka-Puciaty urodziła 

Barbara Garstka-Puciaty to aktorka teatralna, filmowa i serialowa. Na deskach teatru zachwyciła widzów m.in. monodramem o Elżbiecie Czyżewskiej. Z kolei widzowie TV mogą pamiętać ją z ról w „Osieckiej” czy „Papierach na szczęście”. Zagrała również m.in. w takich kinowych produkcjach, jak „Listy do M. 3” oraz „Sami swoi. Początek”. 

Prywatnie Barbara Garstka to jest w szczęśliwym związku z aktorem: Karolem Puciatym. Para wzięła ślub w czerwcu ubiegłego roku. Na weselu nie zabrakło – znanej z „Papierów…” – Adriany Kalskiej. Kilka miesięcy później małżonkowie przekazali radosną nowinę o ciąży.

Dzień Mamy od tej pory będzie miał szczególne znaczenie dla aktorki, która właśnie została mamą. Garstka wczoraj ogłosiła na Instagramie, że urodziła syna. Chłopiec otrzymał imię: Leonard.

Jesteśmy bardzo szczęśliwi! Leonard jest niesamowity. Waleczny, silny i piękny. To była bardzo ciężka droga, ale nie da się opisać momentu, gdy bierze się dziecko do serca – wyznali dumni rodzice maluszka.

Post on Instagram

Barbara Garstka o porodzie

Barbara Garstka zgromadziła na Instagramie sporą grupę fanów, z którymi dzieliła się informacjami zarówno z zawodowego, jak i prywatnego życia. Nie mogło więc zabraknąć wieści o porodzie, który – jak przyznała sama młoda mama – nie należał do najłatwiejszych:

„Kochani to był hardcore – skończyło się na cesarce już dziś nad ranem. Dziękuję za ogrom wiadomości i wsparcie. Nigdy nie da się przewidzieć, co się wydarzy.”

W dalszych słowach aktorka ujawniła, że poród trwał 20 godzin i był wyczerpujący. Świeżo upieczona mama podziękowała również personelowi szpitala, w którym przebywa, za profesjonalną opiekę.

Post on Instagram

W stronę rodziców Leonarda napływają życzenia i gratulacje. Komentarze pozostawili m.in.: Barbara Kurdej-Szatan, Dorota Chotecka czy wspomniana już wcześniej Ada Kalska. My również przyłączamy się do tych słów!

Czytaj dalej: