Szczere wyznanie Margaret. Ludzie nie mieli pojęcia
Dziś w programie „Byle do piątku” gościem Daniela Dyka była Margaret oraz Dawid Kwiatkowski. Artyści zaprezentowali swoją najnowszą piosenkę „Później Ci powiem”. Margaret otwarcie opowiedziała o inspiracji do jej powstania:
Myślę, że ten tekst jest o tym momencie – dla mnie przynajmniej – stanięcia w takim: „no dobra, to chyba jest ten moment, w którym ja już to muszę powiedzieć”. I cokolwiek macie z tyłu głowy swojej i stajecie w tym momencie - o tym momencie jest ta piosenka. Może nie później, może teraz.
Daniel Dyk zapytał artystów, czy mają sprawy, które jeszcze czekają na wyjaśnienie i słowa, których nie wypowiedzieli, a powinni. Dawid Kwiatkowski przyznał, że chciałby podziękować swojej wychowawczyni z przedszkola.
Z kolei Margaret zdecydowała się na publiczne przeprosiny, dzwoniąc do swojej przyjaciółki Laury. Wokalistka opowiedziała o sytuacji, która bardzo ją zestresowała.
„Pamiętasz, jak ja zrobiłam wtedy tę imprezę u mnie w Warszawie, potańcówkę. I tam zostało kilka rzeczy u mnie. Między innymi takie okulary. A ostatnio, jak szłam na koncert - na którym się zresztą spotkałyśmy - to ja sobie tak po prostu wychodzę z domu i założyłam te okulary… I my się później spotykamy na tym koncercie i...”.
Mnie po prostu uderzyło to, że to są te okulary i że one są twoje. I ty się tak na mnie dziwnie spojrzałaś. Ja wtedy pomyślałam: „o, nie! Ona pomyślała, że jej ukradłam okulary”. I ty powiedziałaś: „może się spotkajmy po…”, ja odpowiedziałam: „jasne, jasne”… i ja potem uciekłam, bo się tak zestresowałam”.
Margaret przyznała, że podczas rozmowy ręce jej się trzęsły. Laura, zaskoczona wyznaniem, odpowiedziała ze śmiechem:
Ja w ogóle zapomniałam o tych okularach, ja nie wiedziałam, że to są moje.
Na pytanie Margaret: „Ale wybaczasz mi?”, Laura odpowiedziała:
Wybaczam ci. Kolejną rzecz, jaką przeskrobiesz, możesz w RMFie mi tu wyznać. Bardzo mi się to podoba.
Niektórych rozmów lepiej nie odkładać na później? Kwiatkowski i Margaret razem napisali „Później Ci powiem”
Nowa piosenka Margaret i Dawida Kwiatkowskiego ma ważne przesłanie. Artyści zachęcają, by ważnych rozmów nie odkładać na później i nie bać się szczerości, nawet jeśli wymaga to odwagi.
Singiel „Później Ci powiem” zapowiada nowy album wokalisty „Południe”, który ukaże się po wakacjach. Za produkcję odpowiada duet Hotel Torino (Dominic Buczkowski-Wojtaszek i Patryk Kumór).
Tak o nadchodzącym krążku pisze Dawid Kwiatkowski: „Ta płyta pachnie rozgrzanym powietrzem południa i drogami, które prowadzą zawsze do kogoś ważnego”.
Napisałem ją o miłości, tęsknocie i tych, którzy zostają w nas na długo po swoim odejściu. Jest w niej słońce, ale są też chwile, kiedy pali się niebo. Są rozmowy, których nie zdążyliśmy dokończyć, i uczucia, które mimo upływu czasu wciąż brzmią tak samo.
„Nazwałem ją «Południe» nie tylko ze względu na inspiracje, które czerpałem właśnie z krajów położonych na dół od Polski, ale również dlatego, bo jest to chwila, gdy słońce w ciągu dnia jest najwyżej. Może dlatego stało się dla mnie symbolem momentu w życiu, w którym czujemy najmocniej, kochamy najodważniej i po raz pierwszy rozumiemy, że nic nie jest nam dane na zawsze. Bo południe trwa chwilę. Za chwilę słońce nie będzie już tak wysoko. Niestety. Jeśli odnajdziesz tu kawałek własnej historii, będzie mi bardzo blisko do Ciebie” – napisał Dawid Kwiatkowski.
- Dawid Kwiatkowski dotąd o tym publicznie nie mówił. Dziś ze łzami w oczach poinformował: „nie zrobiłem tego przez całe życie…”
- Margaret ujawniła prawdę o Michale Szpaku. To nie były plotki o trenerze „The Voice of Poland”
- Margaret przekazała smutną wiadomość. Wokalistka poinformowała o bolesnej stracie
- TVP ogłosiła ws. trojga trenerów „The Voice of Poland”. Takie wieści tuż po finale
- Znamy zwycięzcę „The Voice of Poland”. Kto wygrał szesnastą edycję?
