Historyczny moment na Eurowizji? To może zdarzyć się po raz pierwszy

Bzikebi to trio, które reprezentuje Gruzję w 70. Konkursie Piosenki Eurowizji. Wybór formacji to ciekawa strategia ze strony telewizji GPB. Warto przypomnieć, że grupa w 2008 roku, w identycznym składzie, wygrała Eurowizję Junior. Wykonali wówczas utwór w sztucznym języku.
Historyczny moment na Eurowizji? To może zdarzyć się po raz pierwszy, fot. eurovision.com

Bzikebi wygrali Eurowizję Junior. Teraz spróbują sił na „dorosłej”

W kontekście dyskusji o potencjalnych reprezentacjach Polski na Eurowizji często padają nazwiska Roksany Węgiel i Viki Gabor – te dwie wokalistki wygrały konkurs w edycji Junior. Zdaniem wielu buduje to doświadczenie sceniczne dla takich wydarzeń i zwiększa szanse na to, by nasz kraj wreszcie sięgnął po trofeum.

Takim tropem idzie w tym roku Gruzja. Reprezentuje ją trio Bzikebi, które w 2008 roku wygrało 6. Konkurs Piosenki Eurowizji Junior w Limassolu (Cypr). Grupa wykonała wówczas utwór „Bzz…” w wymyślonym języku. Fani Eurowizji przypomnieli sobie o nich w tym roku, kiedy gruziński nadawca publiczny GPB ogłosił ich jako reprezentantów kraju w 70. Konkursie Piosenki Eurowizji.

Czytaj także: Alicja Szemplińska wskazała najlepszy występ Polski na Eurowizji. „Był idealny”

Czy Gruzja ma szansę na historyczny sukces?

Nie jest to pierwszy raz w historii Eurowizji, kiedy kraj na „dorosły” konkurs wysyła zwycięzcę edycji Junior. W 2020 roku Maltę reprezentowała wokalistka Destiny, która wcześniej w 2015 sięgnęła po trofeum w rywalizacji dziecięcej. Podobnie inna reprezentantka Gruzji – Iru Checzanowi, członkini zespołu Candy, który wygrał Eurowizję Junior w 2011 roku.

Jednak w historii Eurowizji nie zdarzyło się jeszcze, aby „dorosły” konkurs wygrał wcześniejszy triumfator Juniora. Jeśli Bzikebi z utworem „On Replay” zwycięży, będzie to rewolucyjny moment dla Gruzji, która nigdy nie sięgnęła po trofeum (poza edycją dziecięcą właśnie).

Gruzja na Eurowizji. Notowania bukmacherów nie napawają optymizmem

„On Replay”, czyli eurowizyjna propozycja Gruzji w tym roku, to dynamiczny i taneczny utwór. Czy będzie miał wystarczającą siłę przebicia? Bzikebi wystąpią w pierwszym półfinale, rywalizując z wieloma innymi, energicznymi kawałkami. Tego samego dnia wystąpi też Alicja Szemplińska.

Notowania bukmacherów nie napawają optymizmem. W typowaniu reprezentantów, którzy mają awansować do finału, Gruzja zajmuje dziesiąte miejsce z 57% szans na przejście do sobotniego koncertu. Wyprzedzają tym samym Alicję Szemplińską, która z 50% zajmuje jedenastą lokatę.

Notowania nie są jednak jeszcze miarodajne – wciąż jesteśmy przed próbami technicznymi w Wiedniu, które mogą wywrócić tabelę do góry nogami. Również aktualne różnice kilku procent nie dają pewności. Historia nieraz pokazała, że widzowie mogą solidnie się zdziwić. 

Eurowizja 2026. Drugi występ Szemplińskiej w Londynie. Tak oceniła ją zagranica
W niedzielę Alicja Szemplińska po raz drugi wystąpiła przed eurowizyjną publicznością w Londynie. Tym razem wykonała dwie piosenki – nie tylko „Pray”, z którym reprezentuje w tym roku Polskę, ale też „Empires”, które nie...

Czytaj dalej: