Kurzajewski odszedł z Polsatu. Teraz ogłosił już oficjalnie. „Wracam do…”

Nie jest już tajemnicą, jakie plany ma Maciej Kurzajewski po odejściu z Polsatu. Dziennikarz odsłonił karty i ogłosił już oficjalnie, co teraz będzie robić. „Lubię wracać do miejsc, które zostawiły we mnie coś więcej” – przekazał mąż Katarzyny Cichopek.
Maciej Kurzajewski ujawnił swoje plany po odejściu z Polsatu, źródło: East News

Maciej Kurzajewski i Katarzyna Cichopek odeszli z Polsatu

Przed tygodniem Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski ogłosili rozstanie z Polsatem. Małżonkowie od sierpnia 2024 roku prowadzili „Halo, tu Polsat”. Ona była ponadto gospodynią reality show „Moja mama i twój tata”, a on w międzyczasie wziął udział w „Tańcu z gwiazdami” i pojawiał się w Polsat Sport.

Wraz z wygaśnięciem dotychczasowego kontraktu podjęliśmy decyzję o zakończeniu naszej współpracy z telewizją Polsat – poinformowali.

„Kurzopki” przekazali, że chcą skupić się na własnych projektach. „Teraz nadszedł czas na kolejne kroki. Zamykamy ten etap z poczuciem spełnienia i pełną gotowością na nowe wyzwania zawodowe. Najbliższe miesiące zamierzamy poświęcić na intensywny rozwój naszych marek osobistych oraz realizację autorskich projektów, którymi już wkrótce się z wami podzielimy” – pisali we wspólnym oświadczeniu.

Maciej Kurzajewski ogłasza: „Z radością mogę powiedzieć”

W mediach zaczęło huczeć od spekulacji o szansach na powrót Katarzyny Cichopek i Macieja Kurzajewskiego do TVP albo transfer do TVN. W końcu głos zabrał sam dziennikarz, oficjalnie ujawniając szczegóły nowego projektu, o którym tajemniczo wspominał już parę dni temu.

Wracam do sportu na długim dystansie! – ogłosił z niekrytą ekscytacją.

Maciej Kurzajewski zamierza teraz poświęcić się przygotowaniom do ultramaratonu w RPA. „Na zdjęciach widzicie metę z 2014 roku. Wtedy cieszyłem się z ukończenia tego wyjątkowego wyzwania. Dziś z jeszcze większą radością mogę powiedzieć, że w przyszłym roku wracam do Kapsztadu, by ponownie stanąć na starcie Two Oceans Ultra Marathon” – ujawnił, dodając:

Lubię wracać do miejsc, które zostawiły we mnie coś więcej niż tylko wspomnienia. 

Podkreślił, że będzie to „kolejny krok w realizacji jego biegowych marzeń”. „Dziękuję partnerom, którzy już zdecydowali się być częścią tej drogi. Wasze zaufanie i wsparcie sprawiają, że mogę przygotowywać się do kolejnego wielkiego wyzwania z pełnym zaangażowaniem. To dopiero początek – przed nami wiele miesięcy treningów, przygotowań i wspólnych historii” – podsumował.

Post on Instagram
Czytaj dalej: