Kariera Phyllidy Law
Phyllida Law była jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci brytyjskiej sceny aktorskiej. Urodzona w Glasgow w 1932 r., początkowo planowała karierę scenografa, jednak szybko odkryła w sobie pasję do aktorstwa i rozpoczęła naukę w prestiżowej szkole Bristol Old Vic. To właśnie tam poznała swojego przyszłego męża, Erica Thompsona, z którym wzięła ślub w 1957 r.
Swoją przygodę z aktorstwem rozpoczęła na deskach teatru, gdzie już w latach 50. zachwycała publiczność. W kolejnych dekadach była obecna zarówno w produkcjach teatralnych, jak i telewizyjnych – występowała m.in. w popularnych brytyjskich serialach lat 60. i 70. Na deskach londyńskich teatrów pojawiała się w znaczących rolach, współpracując z największymi nazwiskami branży,
Sukcesy na planie filmowym i rodzinne kolaboracje
W drugiej połowie swojej kariery Phyllida Law coraz częściej pojawiała się na dużym ekranie. Widzowie zapamiętali ją z takich produkcji jak „Przyjaciele Petera” czy „Wiele hałasu o nic” – często występowała u boku swojej córki Emmy Thompson. W 1996 r. zagrała również w adaptacji „Emmy” Jane Austen, gdzie partnerowała drugiej córce, Sophie Thompson. Szczególne uznanie przyniosła jej rola w filmie „Zimowy gość”, gdzie wcieliła się w matkę postaci granej przez Emmę Thompson.

Phyllida Law – ikona brytyjskiej telewizji
Law nie ograniczała się wyłącznie do filmu i teatru – przez lata była częstym gościem na planach prestiżowych seriali telewizyjnych. Widzowie pokochali ją także za rolę ciotki Auriel w serialu „Kingdom” z Stephenem Fry’em. Jej ostatni występ na ekranie miał miejsce w komedii romantycznej „I oto jesteś” z 2020 r.
Życie prywatne Phyllidy Law
Phyllida Law przez całe życie związana była z aktorem Ericem Thompsonem, z którym doczekała się dwóch córek – Emmy i Sophie. Po śmierci męża w 1982 r. skupiła się na rodzinie i pracy artystycznej. Odeszła w swoim domu, otoczona bliskimi.
%20(9)-766f7481.jpg)
Źródło: BBC
- Nie żyje reżyser „Jak to się robi w Chicago”. Na koncie miał nagrodę BAFTA i nominację do Emmy
- „Ogromny smutek i szok”. Gwiazdy mody i kina opłakują tragiczną śmierć znanej pary
- „Odeszły zbyt wcześnie”. Reżyser hitu Disneya żegna zmarłe aktorki we wzruszających słowach
- Jan Frycz odszedł w wieku 72 lat. Jakub Żulczyk żegna legendę polskiego kina
- Jan Frycz nie żyje. „Rodzina prosi o nieskładanie kondolencji”


