Kuna po „Tańcu z gwiazdami” nie wytrzymała. „Po co te gadki?”

Izabela Kuna zachwyciła w ostatnim odcinku „Tańca z gwiazdami”. Jej występ z Michałem Bartkiewiczem został oceniony przez jurorów na czterdzieści punktów. Aktorka nerwowo zareagowała jednak na sugestię, że jest faworytką. W ostrych słowach zwróciła się do wszystkich.
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Izabela Kuna stanowczo o nazywaniu jej faworytką, źródło: AKPA
  • ● Izabela Kuna zdobyła 40 punktów w „Tańcu z gwiazdami”.
  • ● Aktorka jednak nie uważa się za faworytkę.
  • ● Padły zarzuty o kłamstwa.
  • ● Odwiedź stronę główną RMF FM.

Izabela Kuna nie wytrzymała

Trwa dziewiętnasta edycja „Tańca z gwiazdami”, a w grze nadal pozostało osiem par. W ostatnim odcinku pożegnaliśmy Joannę Jędrzejczyk i Kamila Kuroczkę. Widzowie mieli okazję zobaczyć, jak uczestnicy mierzą się z rytmami latynoskimi. Jurorzy byli zachwyceni szczególnie występami dwóch duetów: Krzysztofa Kwiatkowskiego i Sary Janickiej oraz Izabeli Kuny i Michała Bartkiewicza. To właśnie oni zostali nagrodzeni czterdziestoma punktami – wcześniej dokonała tego Mandaryna w odcinku rodzinnym, jako pierwsza w tej edycji. 

W rozmowie z RMF FM Izabela Kuna, która podbiła serca jurorów tangiem argentyńskim, ostro zareagowała na stwierdzenie, jakoby miała być faworytką do wygrania programu:

Ja nie uważam, że należymy do faworytów. To jest jakieś kłamstwo.

W ubiegłym tygodniu Pudelek podał, że dotarł do wycieku wyników głosowania. Informacje portalu wskazują, że Izabela Kuna po odcinku rodzinnym zdobyła drugi najwyższy wynik, plasując się za Heleną Englert.

Post on Instagram

Izabela Kuna z apelem do wszystkich 

Choć aktorka przyznała, że ten odcinek był dla niej szczególnie udany i jest zadowolona z występu, niechętnie patrzy na siebie jak na faworytkę. Tym samym mocno zaznaczyła, iż nie zgadza się z takimi opiniami pojawiającymi się w mediach.

Właściwie to jesteśmy na końcu. Po co te gadki? Ogarnijcie się, przeczytajcie i policzcie punkty.

Izabela Kuna odniosła się też do zapowiedzi kolejnego odcinka, w którym to będzie musiała wystąpić w rytmach utworów Disneya. Przypomnijmy, że z tej okazji w studiu zjawią się Natalia Kukulska i Edyta Górniak. Sama aktorka jednak niezbyt dobrze czuje się w takich klimatach: „Ja w ogóle nigdy nie lubiłam księżniczek. Zobaczymy. Nie wiem jeszcze, co będziemy tańczyli”.

Czytaj dalej: