Zakazane tradycje na grobach. Czego Kościół dawniej nie tolerował we Wszystkich Świętych?

Współczesne obchody Wszystkich Świętych to przede wszystkim czas zadumy i refleksji przy grobach bliskich. Jednak dawne polskie tradycje związane z upamiętnianiem zmarłych były znacznie barwniejsze – i nie zawsze spotykały się z aprobatą Kościoła. Wiele dawnych zwyczajów, dziś zapomnianych, przez wieki było przedmiotem walki duchowieństwa.
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Zakazane tradycje na grobach. Czego Kościół dawniej nie tolerował we Wszystkich Świętych?, źródło: Shutterstock
  • ● Dawne polskie tradycje związane z upamiętnianiem zmarłych były bardziej barwne i obejmowały zwyczaje pogańskie.
  • ● Kościół negatywnie odnosił się do organizowania styp po pogrzebach, obawiając się nawiązań do przedchrześcijańskich obrzędów.
  • ● W dawnych domach zostawiano jedzenie na noc Wszystkich Świętych dla odwiedzających dusz zmarłych, praktyka ta była surowo zakazywana przez Kościół.
  • ● Odwiedź stronę główną RMF FM.

Pokarm dla dusz i pogańskie korzenie na cmentarzach

W dawnych czasach na grobach zostawiano pożywienie lub ziarno jako pokarm dla dusz zmarłych. Ten zwyczaj miał wyraźnie pogańskie korzenie i był konsekwentnie zwalczany przez duchowieństwo. Walka z tym obyczajem trwała przez całe wieki, ale ostatecznie Kościół odniósł sukces – cmentarze zostały objęte ścisłą kontrolą parafii, co znacznie ułatwiło całkowitą eliminację takich praktyk.

Zobacz także
Prognoza na Wszystkich Świętych. Jaka będzie pogoda 1 listopada?
Przed nami kilka dni pod znakiem zmiennej aury. Końcówka października i początek listopada przyniosą duże zachmurzenie, przelotne opady deszczu oraz zauważalnie chłodniejsze powietrze. Jakich warunków spodziewać się w drodze na cmentarze? Sprawdzamy…

Podejrzane stypy i dawna radość zamiast żałoby

Nie wszyscy wiedzą, że w przeszłości Kościół w Polsce bardzo podejrzliwie podchodził do organizowania styp po pogrzebach. Obawiano się, że będą one symbolicznym poczęstunkiem dla zmarłego lub odwołaniem do dawnych, przedchrześcijańskich obrzędów. W czasach Słowian pogrzeby często miały zaskakująco radosny charakter – organizowano wówczas korowody, tańce, a nawet zawody sportowe. Kościół stanowczo potępiał takie praktyki, a walka z nimi była wyjątkowo zacięta. Presja instytucji kościelnej była tak duża, że w XVIII wieku plebaniom wręcz zabraniano udziału w stypach, co mocno wpłynęło na ograniczenie i zmianę charakteru tej tradycji w Polsce.

Nocne wizyty dusz w domostwach

Mieszkańcy dawnej Rzeczypospolitej żyli w przekonaniu, że noc z 1 na 2 listopada to czas, gdy dusze zmarłych powracają, by odwiedzić swoje dawne domy. Z tego powodu w wielu domach zostawiano na ławach lub specjalnych ołtarzykach jedzenie przeznaczone dla duchów. Choć Kościół surowo zakazywał tych praktyk jako niezgodnych z wiarą chrześcijańską, niełatwo było je całkowicie wykorzenić ze świadomości ludowej. Dziś trudno ustalić, kiedy dokładnie ten konkretny zwyczaj ostatecznie zanikł, jednak na stałe wpisał się on w historię dawnych wierzeń naszego kraju.

Zobacz także
Uważaj na cmentarzu! Za te błędy grozi nawet 5 tysięcy złotych mandatu
Już za kilka dni Polacy tłumnie odwiedzą cmentarze, by uczcić pamięć bliskich. Jednak nie każdy wie, że nieprzestrzeganie zasad obowiązujących na nekropoliach może skończyć się bardzo wysokim mandatem – nawet do 5 tysięcy złotych!...

Źródło: wielkahistoria.pl

Czytaj dalej: