Telefon z banku może być pułapką. Oszuści mają nowy sposób na klientów
Bank Millennium opublikował na swojej stronie internetowej komunikat dotyczący prób oszustwa, w których przestępcy podszywają się pod instytucję finansową. Ostrzeżenie dotyczy automatycznych połączeń telefonicznych. Odbiorca może usłyszeć nagranie informujące o rzekomym złożeniu wniosku kredytowego, a następnie zostać przełączony do osoby przedstawiającej się jako konsultant banku. Celem rozmowy może być wyłudzenie danych, nakłonienie klienta do zatwierdzenia operacji albo zainstalowania niebezpiecznej aplikacji. Połączenie może pochodzić z numeru zastrzeżonego. Bank Millennium podkreśla, że nie kontaktuje się z klientami z numerów ukrytych.
Czytaj: Dziś do obiegu wchodzą nowe monety. Jak wyglądają?
Oszuści podszywają się pod Bank Millennium
Schemat rozmowy ma wywołać stres i poczucie pilności. Informacja o rzekomym wniosku kredytowym może sprawić, że odbiorca zacznie działać bez zastanowienia, obawiając się, że ktoś próbuje zaciągnąć zobowiązanie na jego nazwisko. Następnie fałszywy konsultant może poprosić o login, hasło, kod SMS, kod autoryzacyjny, numer karty lub inne dane. Bank przypomina, aby nie przekazywać żadnych informacji na prośbę automatu ani rozmówcy. Nie należy również zatwierdzać w aplikacji mobilnej operacji, których samodzielnie się nie zlecało. Samo powiadomienie w aplikacji nie oznacza, że kontakt jest prawdziwy.
Zobacz: Nowe paliwo na stacjach już od 1 października. Kierowcy muszą przygotować się na zmianę
Podejrzany SMS lub e-mail? Nie klikaj w link
Oszustwo może mieć ciąg dalszy po zakończeniu rozmowy. Klient może otrzymać SMS lub e-mail zawierający link albo załącznik. Wiadomość może wyglądać jak potwierdzenie rozmowy, informacja o kredycie lub instrukcja zabezpieczenia konta. Kliknięcie w odnośnik może jednak prowadzić do fałszywej strony logowania, a pobranie załącznika – do zainstalowania złośliwego programu. Bank Millennium ostrzega także przed instalowaniem aplikacji polecanych przez telefonicznego rozmówcę. Przestępcy mogą przekonywać, że program jest potrzebny do ochrony konta lub anulowania przelewu. W rzeczywistości aplikacja może umożliwić zdalny dostęp do telefonu i obserwowanie działań użytkownika. Jeśli klient podejrzewa, że przekazał dane oszustom lub zatwierdził nieznaną operację, powinien jak najszybciej skontaktować się z bankiem, zablokować kartę lub dostęp do bankowości elektronicznej i sprawdzić historię rachunku. W razie podejrzenia przestępstwa można również zawiadomić policję.
- Dziś do obiegu wchodzą nowe monety. Jak wyglądają?
- Jak odpowietrzyć grzejnik zimny na dole? Tak szybko przywrócisz mu ciepło
- Tym kobietom ZUS dopłaca średnio 1083 zł do emerytury. Musiały złożyć wniosek
- Nie tylko herbata z cytryną. Oto 4 napoje, które pomogą przetrwać sezon infekcji
- Właśnie ogłoszono Kolor Roku 2027. Projektanci już go pokochali!

