Dawid Podsiadło odpowiada na krytykę ws. AI. Jest oświadczenie. „Wszystko czytam...”

Dawid Podsiadło, jeden z najpopularniejszych artystów polskiej sceny muzycznej, znalazł się w centrum internetowej dyskusji po premierze teledysku do utworu „Na błysk”. Wideo, w którym wykorzystano elementy stworzone przy użyciu sztucznej inteligencji, wywołało lawinę komentarzy i podzieliło fanów. Artysta postanowił zabrać głos i wydał oficjalne oświadczenie, w którym tłumaczy kulisy powstania klipu i odnosi się do kontrowersji.
Dawid Podsiadło wydał oświadczenie, fot. Piętka Mieszko, źródło: AKPA
  • Nowy teledysk Dawida Podsiadły „Na błysk” wzbudził ogromne emocje wśród internautów z powodu użycia sztucznej inteligencji.
  • Artysta wydał oficjalne oświadczenie.
  • 6 czerwca rozpoczyna się „OBROTOWY TOUR 2026”.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM

Nowy klip Dawida Podsiadły pod lupą internautów. Oświadczenie artysty

Premiera teledysku do utworu „Na błysk” Dawida Podsiadły nie mogła przejść bez echa. Artysta, który od lat wyznacza trendy na polskiej scenie muzycznej, tym razem postanowił połączyć tradycyjne środki wyrazu z nowoczesną technologią. W klipie pojawiają się fragmenty stworzone przy użyciu sztucznej inteligencji, co natychmiast wywołało szeroką dyskusję w internecie. Inspiracją dla teledysku był kultowy film „Zakochany bez pamięci” z 2004 roku, a całość została zrealizowana z rozmachem, z udziałem prawie 40-osobowej ekipy i zdjęciami w kilkudziesięciu lokalizacjach.

Internauci szybko zauważyli, że część scen w teledysku powstała dzięki sztucznej inteligencji – informacja ta została oficjalnie uwzględniona w spisie twórców. W sieci rozpętała się burza. Jedni chwalili innowacyjność i odwagę artysty, inni wyrażali obawy związane z obecnością AI w sztuce i przyszłością pracy twórczej. Dawid Podsiadło nie pozostał obojętny na głosy swoich fanów i krytyków. W oficjalnym oświadczeniu podkreślił, że ceni każdą opinię i docenia zaangażowanie odbiorców.

Dawid Podsiadło reaguje na aferę wokół jego nowego wideo

„Dzięki wielkie za głośny odzew na nasz teledysk, obiecuję, że wszystko czytam i doceniam poświęcony czas” – zaczął artysta w swoim oświadczeniu, które pojawiło się w mediach społecznościowych. Podkreślił, że nad klipem pracował zespół profesjonalistów, a AI zostało wykorzystane jedynie jako narzędzie w procesie postprodukcji, pomagając osiągnąć zamierzony efekt artystyczny. „Tu działa dokładnie ta sama logika jak w każdej innej postprodukcji wideo stosowanej od lat w naszych klipach – różne technologiczne efekty pomagają nam coś wyrazić, a do ich tworzenia zawsze zapraszamy totalnych zawodowców w swoich dziedzinach” – dodał Podsiadło.

„Zdaję sobie sprawę, że przez skalę mojej działalności, to pewnie ten moment i właśnie ten teledysk może stać się dla wielu odpowiednią przestrzenią do wymiany kolejnych zdań na temat obecności AI w sztuce. Fajnie, bo to ważny i aktualny temat, a nasz projekt nie jest pierwszym ani zapewne nie ostatnim, który z niego korzysta”.

I choć faktycznie przykro mi czytać tak wiele osobistych ataków i uczestniczyć w dyskusji, w której część komentarzy nie do końca mieści się w ramach szanowania siebie nawzajem, to mimo wszystko cieszę się, że tak wielu z Was ma tak silne zdanie i gotowość by je wyrazić. Zawsze słucham z uwagą – przyznał Dawid Podsiadło.

Nowe technologie – przyszłość czy zagrożenie dla sztuki?

Dyskusja wokół teledysku „Na błysk” pokazuje, jak ważnym tematem staje się obecność nowych technologii w świecie sztuki. Dawid Podsiadło nie boi się eksperymentować i otwarcie zaprasza do rozmowy o przyszłości muzyki, filmu i szeroko pojętej twórczości. 

AI zostało użyte jako jedno z narzędzi w procesie postprodukcji. Po zamknięciu montażu, zgodnie z wymyślonym przez nas scenariuszem, użyto go w celu dodania efektów, które korespondowały z założeniem artystycznym.

OBROTOWY TOUR 2026 – Dawid Podsiadło nie zwalnia tempa

Już 6 czerwca Dawid Podsiadło rozpoczyna swoją nową trasę koncertową „OBROTOWY TOUR 2026”. Artysta wystąpi na największych stadionach w Polsce – w Chorzowie, Poznaniu, Gdańsku i Warszawie. To kolejny rozdział w jego imponującej karierze, która od lat zachwyca zarówno fanów, jak i krytyków. Podsiadło jako pierwszy polski artysta samodzielnie wyprzedał PGE Narodowy, a jego koncerty słyną z nowoczesnej produkcji i niepowtarzalnej atmosfery.

Post on Instagram
Czytaj dalej: