Nie żyje twórca serialu „Przyjaciele”. James Burrows zdobył 11 nagród Emmy

W wieku 85 lat zmarł James Barrows, reżyser pracujący głównie przy amerykańskiej telewizji. Przykre wieści w oświadczeniu wydanym dla magazynu People potwierdziła jego rodzina.
James Burrows, źródło: East News
  • James Burrows, reżyser pracujący głównie przy amerykańskiej telewizji, zmarł w wieku 85 lat.
  • Burrows wyreżyserował ponad tysiąc odcinków seriali, pracując przy takich hitach jak „Przyjaciele”, „Will & Grace”, „Millerowie”, „Dwie spłukane dziewczyny” oraz „Teoria wielkiego podrywu”.
  • Był wielokrotnie nominowany do nagrody Emmy i zdobył ją 11 razy.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Nie żyje James Burrows. Pracował m.in. przy serialu „Przyjaciele”

James Burrows karierę rozpoczynał od pracy przy odcinkach „The Mary Tyler Moore Show”. Później przyszedł czas na wielkie tytuły, takie jak „Przyjaciele”, „Will & Grace”, „Millerowie” czy „Dwie spłukane dziewczyny”. Miał swój udział też przy „Teorii wielkiego podrywu”. 

W trakcie kariery był kilkadziesiąt razy nominowany do nagrody Emmy. Statuetkę udało mu się wygrać aż 11 razy.

„Był jednym z najbardziej wpływowych i uwielbianych reżyserów w historii telewizji”

W piątek 19 czerwca rodzina wydała oficjalne oświadczenie. 

Świętujemy niezwykłe życie i trwałe dziedzictwo Jamesa Burrowsa, który odszedł dziś w otoczeniu kochającej rodziny – cytuje fragment portal Plejada. 

Bliscy przekazali, że Burrows wyreżyserował ponad tysiąc serialowych odcinków i był niezwykle istotną postacią dla amerykańskiej branży.

- Przez ponad pięć dekad Burrows był jednym z najbardziej wpływowych i uwielbianych reżyserów w historii telewizji. Jako legendarny reżyser, mentor i twórcza siła, kształtował pokolenia komedii i przynosił widzom na całym świecie ogromną radość. (…) Burrows wiedział, że dobra komedia to nie tylko śmiech. To także człowieczeństwo, więź i prawda. Ta świadomość stała się fundamentem kariery, która na zawsze zmieniła telewizję. Jego wpływ będzie odczuwalny przez kolejne pokolenia dzięki niezliczonym artystom, których inspirował, historiom, w których tworzeniu uczestniczył, i milionom ludzi, których życie rozświetlił swoją pracą.

Źródło: Plejada

Czytaj dalej: