Poruszające wyznanie Kukulskiej o śmierci Jantar: „mówili, że mama...”

Od tragicznej katastrofy, w której zginęła Anna Jantar minęło już 46 lat. Czas mija, a popularność jej największych hitów nie słabnie i porusza kolejne pokolenia Polaków. Jej córka - Natalia Kukulska - w najnowszym wywiadzie wróciła pamięcią do czasów dzieciństwa. Gdy miała 4 lata, nikt nie powiedział jej o śmierci matki. „O tym, że mamy nie ma, dowiedziałam się z telewizji, w której był emitowany program wspomnieniowy” - wyznała.
Anna Jantar (fot. Karewicz), Natalia Kukulska (fot. Piętka), źródło: AKPA
  • Anna Jantar zginęła tragicznie w katastrofie lotniczej 14 marca 1980 roku.
  • Jej córka, Natalia Kukulska, miała wówczas zaledwie 4 lata.
  • Wokalistka w wywiadzie przyznała: „nikt mi nigdy nie powiedział, że mama zginęła”.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Jej piosenki śpiewała cała Polska. W jaki sposób zginęła Anna Jantar?

Anna Jantar urodziła się 10 czerwca 1950 roku jako Anna Szmeterling. Szybko stała się jedną z największych gwiazd polskiej sceny muzycznej lat 70. Przeboje, takie jak „Tyle słońca w całym mieście”, „Nic nie może wiecznie trwać”, „Tylko mnie poproś do tańca” czy „Za każdy uśmiech”, do dziś grają stacje radiowe, a jej twórczością inspirują się kolejne pokolenia fanów i artystów. Niestety kariera wokalistki skończyła się zbyt szybko. 14 marca 1980 roku, podczas powrotu z Nowego Jorku, zginęła w katastrofie samolotu Ił-62 „Mikołaj Kopernik” na lotnisku Okęcie w Warszawie. Nikt z 87 osób na pokładzie nie przeżył tego tragicznego wypadku. Miała zaledwie 30 lat. Ciało Anny Jantar spoczęło na warszawskim Cmentarzu Wawrzyszewskim.

View this post on Instagram

Kiedyś to musiało nastąpić. Dziś po raz pierwszy odważyłam się pojechałać na miejsce katastrofy samolotu, w którym zginęła moja mama. Miejsce to jest upamiętnione pomnikami ofiar i muralem, na którym widnieje portret mojej mamy i kapitana Pawła Lipowczana. Zaświeciło na chwilę słońce i spotkałam niezwykle taktowanego pana Arka, taksówkarza, którego przyjaciel był pierwszym świadkiem tej tragedii. Przychodzi zawsze tego dnia. Nie odważył się powiedzieć tego co wie od przyjaciela, gdy spojrzał mi w oczy. Bardzo to doceniam. Tym samym powiedział wszystko... czy jest sens wracać do dramatycznych szczegółów, otwierać rany...? Sensem jest jedynie ocalić od zapomnienia.

A post shared by Natalia Kukulska (@natalia.kukulska) on

Natalia Kukulska o śmierci matki dowiedziała się z telewizji: „nikt mi nigdy nie powiedział”

Natalia Kukulska przez długi czas nie znała prawdy o śmierci swojej mamy. W szczerym wywiadzie z Mariuszem Szczygłem wróciła do tego rozdziału swojego życia. Dziennikarz zacytował wstęp do biografii Anny Jantar „Tyle słońca”, w którym wokalistka napisał:

Prawdę mówiąc, nikt mi nigdy nie powiedział, że mama zginęła, odeszła na zawsze. Nikt mi nigdy nie powiedział. (...) O tym, że mamy nie ma, dowiedziałam się z telewizji, w której był emitowany program wspomnieniowy.

Kukulska wspomniała, że mogło do tego dojść kilkanaście miesięcy po tragicznym wypadku, w którym zginęła jej mama. „Tak mniej więcej mówiła mi babcia i tata, że obejrzałam taki program. Nikt tego nie nazwał, nie mieli odwagi. Nie wiem, myślę, że dzisiaj inna jest psychologia i jakby, jeśli można tak powiedzieć, tendencje wdrażania dzieci w trudne tematy”.

 

Moje dzieciństwo to cmentarz zabawy, o ironio. Na cmentarzu z koleżanką bawiłyśmy się w tramwaje. Tak czy siak, podobno dopiero wtedy gdzieś tam coś, co, podejrzewam, czułam, zostało powiedziane i nazwane. Podobno po tym programie poszłam do swojego pokoju — tata mi właśnie mówił, że zamknęłam się i płakałam

– wspominała Kukulska.

CZYTAJ TAKŻE: Prawda o relacji Kukulskiej z bratem wyszła na jaw. „Największą bolączką dla mnie było to, że muszę milczeć”

Ile lat miała Natalia Kukulska, gdy zginęła Anna Jantar? „Chcieli mnie chronić”

Natalia Kukulska miała zaledwie 4 lata, gdy straciła mamę. Rodzina próbowała ochronić ją przed ogromem smutku, nie wyjaśniając, co się stało. Artystka nie ma żalu do bliskich, podkreślając, że ich działania wynikały z troski i miłości. „Nie mam żalu, chcieli mnie chronić. Nawet jak chodziłam na cmentarz, to nie za bardzo kumałam, co to jest za miejsce” - przyznała.

Mówili, że mama tu prosiła, żeby zasadzić ogródek taki. Jak jeszcze nie było pomnika, to tam były kwiaty. Więc o taki ogródek mama prosiła, że jest w szpitalu i chodzimy na działkę. Jakby to wszystko było jakoś tak zawoalowane, że ja nie wiedziałam do końca.

CZYTAJ TAKŻE: Tak dziś wygląda wnuczka Anny Jantar. Ania jest już dorosła

chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Czytaj dalej: